Strona 13 z 291
: 30 kwie 2012, 13:59
autor: Agnes
asiunia0312 pisze:
Widzę, że również zakochałaś się w hakanowych i rufiowych drapaczkach
My również niedawno zaczęliśmy odkładać, zobaczymy kto pierwszy uzbiera <tańczy>
no bo jak tu się w nich nie zakochać i za wykonanie i za wygląd ogólny, są cudne <zakochana>
macie przewage nad nami, Wy już zaczęliści odkładać, my jeszcze nie <roll> ale na razie nam sie aż tak bardzo nie spieszy, mała wariuje, drapak wciąż stoi, więc jest dobrze
a teraz z innej beczki
jakoś za trzy tygodnie będe miała kilka dni wolnego i tak sobie pomyślałam, czy może w tym czasie nie wysterylizować malutkiej, będzie miała 5 miesięcy i 2 tygodnie, zastanawiam się czy to nie za wcześnie? w hodowli doradzili, że w 6 miesiącu, czy te dwa tygdonie, jeśli z mała jest wszystko dobrze, robi dużą różnice? jeśli tak, to oczywiście zabieg wykonamy w późniejszym terminie
z góry dzięki za pomoc :-)
: 30 kwie 2012, 21:21
autor: Miss_Monroe
asiunia0312 pisze:Lumi pisze:dzięki dziewczyny :-) obie jesteśmy przeszczęśliwe :-) ogromna radość mi sprawia kiedy widze, jak mała bryka wesoło :-)
nasze wesołe miasteczko zamówiliśmy z zooplusa, potrzebowaliśmy czegoś na ''już'' i za rozsądną cene, ale marzy mi się taki porządny i piękny drapak ruffiego czy hakana <roll> i już sobie obieacałam, że będe na niego odkładała <oops>
Widzę, że również zakochałaś się w hakanowych i rufiowych drapaczkach
My również niedawno zaczęliśmy odkładać, zobaczymy kto pierwszy uzbiera <tańczy>
ja osobiście też zbieram na hakanowy drapak <mrgreen>, widziałam u kilku kociastych i muszę potwierdzić, że są cuuudne <lol> szczerze to ten z zooplusa też wygląda SUPER <ok>
: 30 kwie 2012, 21:23
autor: Miss_Monroe
Lumi pisze:asiunia0312 pisze:
Widzę, że również zakochałaś się w hakanowych i rufiowych drapaczkach
My również niedawno zaczęliśmy odkładać, zobaczymy kto pierwszy uzbiera <tańczy>
no bo jak tu się w nich nie zakochać i za wykonanie i za wygląd ogólny, są cudne <zakochana>
macie przewage nad nami, Wy już zaczęliści odkładać, my jeszcze nie <roll> ale na razie nam sie aż tak bardzo nie spieszy, mała wariuje, drapak wciąż stoi, więc jest dobrze
a teraz z innej beczki
jakoś za trzy tygodnie będe miała kilka dni wolnego i tak sobie pomyślałam, czy może w tym czasie nie wysterylizować malutkiej, będzie miała 5 miesięcy i 2 tygodnie, zastanawiam się czy to nie za wcześnie? w hodowli doradzili, że w 6 miesiącu, czy te dwa tygdonie, jeśli z mała jest wszystko dobrze, robi dużą różnice? jeśli tak, to oczywiście zabieg wykonamy w późniejszym terminie
z góry dzięki za pomoc :-)
wejdź najlepiej w wątek sterylizacja, tam na prawdę jest mnóóóstwo informacji na ten temat. Ja wykastrowałam Bentley'a jak miał 4 miesiące i wszystko jest ok. Mi hodowca doradzał, abym zrobiła to do 6 miesiąca.
: 01 maja 2012, 09:38
autor: asiunia0312
My naszą Misię będziemy sterylizować dopiero po pierwszej rujce, tak poradziła nam nasza zaufana pani weterynarz. Myślę, że jak wysterylizujecie ją troszkę wcześniej nic się nie stanie, w końcu niektóre kotki są poddawane temu zabiegowi jeszcze jak są w hodowli.
Nie jestem tego pewna w 100% więc odsyłam do wątku ze sterylizacją tak jak
Miss_Monroe i trzymam kciuki za Lumi <ok>

: 01 maja 2012, 11:33
autor: Agnes
dzięki dziewczyny :-) jak widze opinie są podzielone, ciężko stwierdzić, co jest najlepsze, jedni twierdzą, żeby wykonać zabieg przed pierwszą rujką, inni po, a i czytałamm o kociętach sterylizowanych/kastrowanych jeszcze mieszkających w hodowli
my otrzymaliśmy ''instrukcje'' że dobrze by było wykonać zabieg między 6 a 9 m-cem, napisałam @ do Kingi i w odpowiedzi przeczytałam, że jeśli Lumi się prawidłowo rozwija można będzie wykonać zabieg w terminie takim jaki podałam :-)
na ostatniej wizycie u naszego veta, wspomnieliśmy, że w okolicach czerwca chcielibyśmy wysterylizować mała, poparł nasze zdanie w 100%, za tydzień mamy szczepienie, więc wtedy się zapytam czy możeby to przyspieszyć o 2 tygonie :-)
: 08 maja 2012, 21:15
autor: Agnes
hej!
chwile temu wróciłyśmy od veta
przez 3 tygodnie waga skoczyła z 1900 na 2450 <shock> rośnie mi mała kluseczka <diabeł> w każdym razie zdrowa i wszystko jest w porządku. Jesteśmy umówieni na przyszły piatek na zabieg sterylizacji, mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze, a nieukrywam, że się troche tego boje
poszalałam dziś z aparatem, zdjęć mam tysiące <diabeł> <mrgreen>
poniżej kilka naszych dzisiejszych ujęć :-)
to znowu Ty i ta czarna puszka, uważaj bo pokaże pazurki! albo sobie pójde, albo lepiej- zaatakuje
zabawa z myszką :-)
i piórkiem z pańcią <tańczy>
my Was pozdravljaju <mrgreen>
i na zakończenie, dobrej nocy życzymy :-)
głaski dla Waszych futerek

: 08 maja 2012, 21:16
autor: Sonia
Śliczna kocia, a te oczyska jakie wielkie

: 08 maja 2012, 21:19
autor: kotku
Niebieskooka ślicznotka <zakochana> My również pozdrawiamy małą śnieżynkę!
I oczywiście trzymam kciuki za sterylkę, żeby wszystko poszło zgodnie z planem i bez komplikacji <ok>
: 08 maja 2012, 22:08
autor: Matyldonka
Piękności :-)
: 08 maja 2012, 22:29
autor: donka
Ślicznotka <zakochana>
Za zabieg trzymam kciuki <ok>