Strona 13 z 49

: 20 maja 2012, 20:55
autor: Izabela AD
Następny dzień dokacania.
znacznie spokojniej... ufff. Koty spały 10 min obok siebie na osobnych krzesłach ... serducho się radowało. Yanka burczy ale cichutko i patrzy błagalnym wzrokiem pytając mnie : co to jest i kiedy sobie pójdzie..
Głaskam , rozpieszczam ją jak przychodzi , na przemian jedno na ręce , potem drugie szczęście , głaskam naprzemiennie , feromony w domu , smakołyki ulubione dla mojej Księżniczki łaciatej ... Olam je wszystko . I Potrzebne dużo siły psychicznej i spokoju- mam nadzieję ,że wszystko sie dobrze ułoży . Tak bardzo bym chciała , aby wszystko się ułożyło. Yana dochodzi do Olama śpiącego i wącha go , ale gdy tylko Maluch otworzy oczy to burczy na niego chwilę . Młody nic sobie z tego nie robi i jest bardzo odważny. Zaprzyjaźnił się z psem szybciej niż z rezydentką . Wczoraj spał z Bonii drugi raz na łóżku . Yanka zbojkotowała towarzystwo i poszła spać na pralkę do plastikowej miski......
Trzymajcie nadal kciuki , ale tym razem za Yankę
Kilka zdjęć mojej Księżniczki.....
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiamy serdecznie i miziaki dla wszystkich futrzaków kochanych..........

: 20 maja 2012, 21:07
autor: AgnieszkaP
Z kolejnych relacji wynika, że małymi kroczkami, ale jest coraz lepiej :-)
Trzymam mocno kciuki za Yankę <ok> Jaka ona piękna <serce> Cudowne ma te łatki <zakochana> :kotek:
Duża porcja głasków dla Olamka :kotek: i psinki :pies:

: 20 maja 2012, 21:08
autor: kizior
No tak, Yanka zawsze była mistrzynią min. ;-)) :kotek:

: 20 maja 2012, 21:09
autor: manita
Coraz lepiej- to bardzo dobre wiadomości :ok:

: 20 maja 2012, 21:09
autor: Sonia
Świetny zębaty uśmiech na drugiej fotce <mrgreen>
Będzie dobrze, Yanka się przekona do Olamka, tylko jeszcze troszkę czasu potrzeba <ok>

: 21 maja 2012, 10:30
autor: tymabri
Jak fajnie ze juz razem w domu :) Bedzie dobrze, kotuchy juz lepeij sie dogaduja, wiec za chwilunie czekamy na wspolne foteczki :foto:

: 21 maja 2012, 11:00
autor: margita
dalej trzymamy więc kciuki i głaski dla wszystkich futerek ...
<ok> <ok> <ok> :kotek: :kotek: :kotek:

: 21 maja 2012, 11:37
autor: Agnieszka7714
Oczywiście dołaczam się do kciuków za całe stado. Małym i kroczkami dojdziecie do celu. Dużo spokoju i miłości zdziała cuda, a z tego co czytam, to u Ciebie tego nie brak. Najważniejsze to faworyzować rezydentki, a maluch sobie poradzi. Wynagrodzisz mu to jak już będzie sielanka. U mnie działało dużo gadania, jacy to rezydenci są wspaniali, jacy grzeczni i takie tam. Dużo całusów i głsków ;-)) . Będzie dobrze.

: 21 maja 2012, 15:22
autor: Joanna P.
Idzie ku dobremu i to jest najistotniejsze, a łaciatka jest cudowna <zakochana>

: 24 maja 2012, 20:07
autor: Izabela AD
Jesteśmy razem już tydzień. Zmieniło się bardzo dużo. Yaneczka już nie warczy i nie syczy , czasami sobie burknie cichutko jak Olam za długo biega jej pod nosem . Rano zaczynają zabawę o 5-6 rano . Najpierw obowiązkowe gonitwy po kołdrze, wspólne jedzonko a potem pełna aktywność do południa. Wczoraj dołączyła się Bonii i zaczęła się bawić z Yanką . A Olam w tym czasie zaskoczony, że pies też umie biegać a nie tylko spać, obserwował sytuację z wysokości. Nie boi się suni, jest ostrożny, ale nie przeszkadza mu to w podkradaniu chrupek psu, który ten z kolei zaczął mieć wydzielane .
Wstawiam kilka dzisiejszych fotek

To ja jestem Rezydentką........
Obrazek
Jestem jeszcze malutki,ale będę większy od Ciebie...

Obrazek
Już nawet jemy razem
Obrazek
Kto jest szybszy?
Obrazek
Dzisiaj po południu obserwowaliśmy muchę
Obrazek
Choć muszko - ja Cię złapię . Yana zobaczy,że też umiem
Obrazek
Gdzie ona się podziała?
Obrazek
Co ty tutaj robisz ? Chyba się jednak zakumplujemy !
Obrazek