dodam zdjęcia z weekendu z działeczki(w sumie tylko z soboty bo wtedy pogoda dopisała)- jako że Lesiu był wykąpany to na działce zadbał o to żeby się BAAARDZO ubrudzić <shock> <diabeł>
taaaki czysty pies
te cudowne rzepy w sirści- ma je do dziś -nie możemy ich wyczesać <diabeł>
na działeczkę Lesiu jeździ z sunia mojej mamy Demisią <zakochana> jego ukochana koleżanka- parę zdjęć ze wspólnych szaleństw <mrgreen>
Demi <serce>
Becia pisze:Śliczna sunia z tej Demisi <zakochana>
dziękuję!
jest sliczną i kochaną sunią - taką która nigdy nic nie łobuzowała, zawsze była grzeczna i słodka- przeciwieństwo Leszka <lol> zgarnięta z ulicy jako bezdomna i zabiedzona 5lat temu