Strona 13 z 13
Re: A'Laila i Bastia
: 23 wrz 2013, 20:58
autor: MoniQ
Parówka daje radę
Super, że się dziewczyny dogadały
Głaski dla obu ślicznotek

Re: A'Laila i Bastia
: 23 wrz 2013, 21:00
autor: iwus
Ale wspaniałe z nich dziewczyny <zakochana> Świetnie, że się dogadały <mrgreen>
Re: A'Laila i Bastia
: 23 wrz 2013, 22:06
autor: Miss_Monroe
Przepiękne masz koteczki <zakochana> <zakochana> . Super, że dziewczyny się dogadały

Re: A'Laila i Bastia
: 23 wrz 2013, 22:21
autor: Barlog
Naleśnik jest super <zakochana>
Re: A'Laila i Bastia
: 17 paź 2013, 15:32
autor: tymabri
Fajne kocice, zwlaszcza ten naleśnik mega apetyczny <zakochana>
Re: A'Laila i Bastia
: 03 gru 2013, 18:53
autor: MoniQ
Haloooooo
Czy są tu jakieś koty?

Re: A'Laila i Bastia
: 04 gru 2013, 08:23
autor: Audrey
No właśnie. Co tam u mamusi i cioteczki słychać?
Re: A'Laila i Bastia
: 13 gru 2013, 14:49
autor: Madziowa
Witajcie. Żyjemy żyjemy. Wszystko u nas dobrze, tylko jakoś tak na wszystko kurcze czasu brak...
Dziewczyny się zaokrągliły, chyba nabrały zimowej sierści i tak nam czarują wszystkich gości jacy do nas wpadają. Ale wszyscy juz wiedzą, że Bastia to arystokratka i daje się podziwiać z daleka najlepiej. Trzeba sobie zasłużyc na zaszczyt popieszczenia przez pannicę. Ale sposób w jaki chodzi.... no rodowita panna szlachcianka

A wiecie jak wchodzi na rozetę w drapaku? Po słupie

no alpinistka! a wszystko, żeby nie spotkac się z Lailą na jednym poziomie. Niestety między dziewczynami nadal nie ma głębokiego uczucia... raczej akceptacja ... A tak mi przykro bo strasznie chciałabym zobaczyć je spiące wtulone w siebie, albo czyszczące futerka sobie nawzajem...

No ale cóż... nic nie zrobię... Są tak różne, tak przecudnie kochane każda na swój sposób. Ostatnio Laila spała w czapce Mikołaja bo Ala stwierdziła że ładnie jej w czerwonym

A ona tylko oczko otworzyła i sprawdziła czy skład domowników się zgadza i tak drzemała ta nasza Mikołajka. Muszę pstryknąc jej fotkę

Re: A'Laila i Bastia
: 13 gru 2013, 21:18
autor: Audrey
Ja tam wierzę w to, że Bastia i Laila kiedyś obdarzą się dozgonną sympatią.
Pani Bernadetta miała rację, mówiąć, ze Baxterex odziedziczył charakter po mamusi, bo jak tak czytam o Bastii to jakbym czytała o naszym Dziubulku.