Strona 13 z 43

: 10 gru 2009, 20:12
autor: Mago
Bardzo Ci współczuję :hug: i trzymam kciuki za zdrowie kici :kotek:

: 10 gru 2009, 20:15
autor: asiek
Guciu nie daj się! <ok> To tak jak u ludzi-osłabiony organizm łapie następne infekcje.Mam nadzieję i życzę Gustawkowi żeby to był koniec tego wstrętactwa. :kotek:

: 10 gru 2009, 20:51
autor: martha
Oj ja też chce żeby te choróbska się już skończyły...
Męczę go jeszcze inhalacjami, które mam robić codziennie przez pół godziny. Mam nalewać gorącej wody z jakimiś srodkami do inhalacji i trzymać kota żeby je wdychał, ale w jego wypadku muszę go zamykać w transporterze.. :-(
Zdjęcia postaram sie wrzucić w weekend :-)

: 12 gru 2009, 12:29
autor: martha
:-(
Wczoraj Gustawek przez cały dzień spał, nie przebiegł ani metra... a wieczorem zrobił kilka kroków i się położył (nawet na panelach) :-( Już miałam z nim jechać do poradni całodobowej ale na szczęście zaczął coś jeść i wstał.
Tak więc dzisiaj rano byliśmy na kontroli. Pojechałam z nim godzinę wcześniej, bo w naszej przychodni zawszę jest mnóstwo ludzi i odbylam prawie godzinną rozmowę z naszą panią weterynarz. Dostał inny antybiotyk, kupiłam mu też pastę Calo-pet z powodu tego, że praktycznie nic nie je. W poniedziałek mam jechać z nim i zrobimy mu morfologię i badanie kału, żeby wykluczyć poważniejsze choroby... USG najprawdopodobniej też w najblizszym czasie go czeka... Oh martwię się o tego mojego kociaka... Teraz leży i śpi przez cały czas :-(
Zdjęcia postaram się zrobić dzisiaj wieczorem albo jutro rano.

: 12 gru 2009, 12:47
autor: Mago
O kurcze :-(
Martho, ściskam mocno, mocno kciuki za zdrowie Gustawa :kotek:

: 12 gru 2009, 13:06
autor: mimbla
Jej, zróbcie szybko badanka. U Ozziego morfologia wykazała tylko obecność zakażenia, nic więcej- nerki w porządku, mam nadzieję, że u Gustawa też wszystko będzie ok. Że to wszystko tylko przez te zęby. Przecież ludzie też mają czasem dziwne objawy, lekarze wykluczają kolejne możliwe choroby, a potem się okazuje, że wystarczyło iść do dentysty... Trzymaj się cieplutko i daj znać jak tylko dostaniesz wyniki. Coraz bardziej zaczynam się martwić o rzeczywisty stan zdrowia naszych bliźniakow...

: 12 gru 2009, 14:07
autor: basienka
ściskam bardzo mocno :hug: i trzymam kciuki za zdrowie kotka, oby tylko to nie było nic poważnego, na badania jak najszybciej jedźcie :kotek: :kotek: :kotek: i prosze napisz co i jak wyszło bo umieram z niepokoju :-(

: 12 gru 2009, 15:31
autor: martha
Dziękuje za wspracie :kiss:
Możliwe że jutro pojedziemy jak się nie poprawi... Bo narazie cały czas to samo ;-(

: 12 gru 2009, 17:49
autor: Renia
Gustawku nie wygłupiaj się i zdrowiej, bo Twojej Pani serduszko pęknie :hug:

: 12 gru 2009, 22:24
autor: Dorszka
Ślę dużo ciepłych myśli dla Gustawa :kotek: Głaski dla chłopczyka :kotek: