Strona 13 z 18
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
: 06 lis 2013, 08:57
autor: aszuelka
Jak narazie to ja mam wrażenie ze te moje koty sa jakieś chore

nic nie zjadły od 24h, to już nie jest normalne.
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
: 06 lis 2013, 08:58
autor: yamaha

Oj, cos nie gra chyba, faktycznie...
Moze zestresowane sa, dlatego nie jedza ?
Zabierz je do weta, niech obejrzy.....
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
: 06 lis 2013, 09:21
autor: aszuelka
Milka już normalnie chodzi po domku tylko przed dzieciakami sie chowa. Wedel robi małe kroczki ale jadł. Ale oni oboje jedzą jak myszki <wsciekly> Zwariuje
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
: 06 lis 2013, 09:22
autor: atomeria
Albo ogłosiły strajk głodowy, bo chcą Whiskasa

Który chyba jest niezwykle smakowity.
A czym Ty je teraz karmisz?
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
: 06 lis 2013, 09:22
autor: aszuelka
Whiskasem ale mieszam go trochę z suchym.
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
: 06 lis 2013, 09:24
autor: atomeria
Zaraz zaraz - nic nie zjadły, czy zjadły jak myszki?
Bo koty generalnie bardzo często jedzą jak myszki <mrgreen> Tak podskubują sobie po kilka chrupek, tyle, że dość często.
Jakby tak zaobserwować ile moje Starszaki zjedzą za jednym zamachem, to można by powiedzieć, że nic nie zjadły, ale w ciągu dnia z misek znika przecież (psa nie podejrzewam, bo to niezwykle mądra sunia i wie, że nie wolno, pomimo że łakoma nieziemsko).
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
: 06 lis 2013, 09:24
autor: yamaha
<suchy> No faktycznie jak na prawie 3-letnie brytki, to naprawde chudzinki z nich....
Masz rodowody kociakow ? (moze to glupie spostrzezenie, ale czy to NA PEWNO sa brytki ?

)
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
: 06 lis 2013, 09:25
autor: atomeria
Mieszasz mokre z suchym?
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
: 06 lis 2013, 09:29
autor: aszuelka
Tak, mam rodowody.
Ostatnio jadly jak myszki a od 24h godzin miski nieruszone. Teraz z rana dałam im samego mokrego to tylko powąchały

mieszam im troszkę mokrego z suchym bo one w ogóle wcześniej suchego nie jadly i chce je jakoś tego nauczyć.
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
: 06 lis 2013, 09:36
autor: Aga G.
A może spróbuj dać im mokre typu tuńczyk czy kurczak z serem cosmy lub almo nature. Może akurat wykorzystując niechęć do Whiskasa zaskoczą z czymś lepszym. Mnie się wydaje że obecność chrupek zniechęciła je do mokrego whiskasa. Mój Bono jak jeszcze był w hodowli nie chciał jeść chrupek, pani Ewa chcąc go nauczyć zrobiła wołowinę (którą uwielbiał) w panierce z pokruszonych chrupek. Od tego dnia wołowina stała się nietykalna. I zaczęło sie dokarmianie chrupkami przez karmienie po jednej do pyszczka. Jak przyjechał do mnie to przez kilka pierwszych dni właśnie tak go karmiłam, przy czym on już polubił chrupki ale nie chciało mu się jeść z miski (w tydzień go tego nauczyłam <mrgreen> )Teraz je doslownie wszystko, jest oczywiście fanem mokrego, surowej wołowiny i indyka, ale suche też wcina i regularnie przybiera ;) Musisz pokombinować i spróbować różnych sposobów. Penie łatwo nie będzie ale trzymamy kciuki <ok>
