Strona 13 z 18

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 27 maja 2014, 19:19
autor: asiak
Super... :ok: :ok: :ok:

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 27 maja 2014, 19:34
autor: Bond
Dziękujemy :ok:
Zdjęcia cały czas pstrykam aparatem, ale na razie nie mam jak przerzucić na laptop, bo w naprawie, a na komputer nie mam możliwości, więc fotka tylko z komórki :-///// ..ale jaki widok..co za partnerstwo, no jestem z nich naprawdę dumna ;-))
Obrazek
..w misce ich ukochana zupka z animoda :-)

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 27 maja 2014, 20:33
autor: Betuś
Jedzą z jednej michy ??? <shock> :mdleje:
Własnym oczom nie wierze. No super <hura> <hura> <hura>
Cudne zdjęcie. Nie mogę się napatrzec, na te pupki. Jedzą z jednej michy, ale na wszelki wypadek dupcie z daleka od siebie :haha:

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 27 maja 2014, 21:50
autor: Becia
Bardzo optymistycznie to wygląda. Super, bardzo się cieszę :ok:

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 27 maja 2014, 21:54
autor: MoniQ
Cudny widok <tańczy>
Teraz to już z górki, zaraz będą razem spać :) :kotek: :kotek: <serce>

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 27 maja 2014, 21:57
autor: Mago
Powiem tak, jedzą z jednej miski bo nie mają innej opcji, a szkoda że nie mają. Miło jest mieć swoją porcję na swoim talerzu i nie musieć jeść w nerwach, że dla mnie zabraknie. Ja wiem, że taki obrazek wygląda słodko, ale on tylko wygląda. Kotom na prawdę byłoby przyjemniej mieć swoje talerzyki. One oczywiście sprawdzą co ma kolega, bo może coś lepszego <lol> Dodatkowym atutem oddzielnych miseczek jest obserwacja kto ile zjadł.

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 27 maja 2014, 22:38
autor: Bond
Mago pisze:Powiem tak, jedzą z jednej miski bo nie mają innej opcji, a szkoda że nie mają. Miło jest mieć swoją porcję na swoim talerzu i nie musieć jeść w nerwach, że dla mnie zabraknie. Ja wiem, że taki obrazek wygląda słodko, ale on tylko wygląda. Kotom na prawdę byłoby przyjemniej mieć swoje talerzyki. One oczywiście sprawdzą co ma kolega, bo może coś lepszego <lol> Dodatkowym atutem oddzielnych miseczek jest obserwacja kto ile zjadł.
A skąd ten wniosek, że mają zupkę w jednej misce, hmm? Właśnie najdziwniejsze jest to, że mają wszystko razy dwa a miseczki z wodą w każdym pomieszczeniu :-) Nie mam pojęcia dlaczego jadły jednocześnie z tej samej..może to jak z dziećmi..najatrakcyjniejsza zabawka ta, która jest w rękach drugiego ;-))

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 27 maja 2014, 22:42
autor: Mago
Bond pisze:
Mago pisze:Powiem tak, jedzą z jednej miski bo nie mają innej opcji, a szkoda że nie mają. Miło jest mieć swoją porcję na swoim talerzu i nie musieć jeść w nerwach, że dla mnie zabraknie. Ja wiem, że taki obrazek wygląda słodko, ale on tylko wygląda. Kotom na prawdę byłoby przyjemniej mieć swoje talerzyki. One oczywiście sprawdzą co ma kolega, bo może coś lepszego <lol> Dodatkowym atutem oddzielnych miseczek jest obserwacja kto ile zjadł.
A skąd ten wniosek, że mają zupkę w jednej misce, hmm?
A ze zdjęcia ;-))

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 27 maja 2014, 22:47
autor: MoniQ
Ja z góry założyłam, że misek jest więcej, w końcu tutaj raczej większość z nas wie co i jak :)
U nas też stoją obok dwie identyczne miski, z identyczną zawartością, a koty i tak często jedzą z jednej. :)

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 27 maja 2014, 22:56
autor: Bond
Mago pisze:
Bond pisze:
Mago pisze:Powiem tak, jedzą z jednej miski bo nie mają innej opcji, a szkoda że nie mają. Miło jest mieć swoją porcję na swoim talerzu i nie musieć jeść w nerwach, że dla mnie zabraknie. Ja wiem, że taki obrazek wygląda słodko, ale on tylko wygląda. Kotom na prawdę byłoby przyjemniej mieć swoje talerzyki. One oczywiście sprawdzą co ma kolega, bo może coś lepszego <lol> Dodatkowym atutem oddzielnych miseczek jest obserwacja kto ile zjadł.
A skąd ten wniosek, że mają zupkę w jednej misce, hmm?
A ze zdjęcia ;-))
A tam obok z pół metra misek, a w pokoju młodego drugie pół <tańczy>