Strona 13 z 226
Re: Eris ♡
: 26 wrz 2015, 12:41
autor: Luinloth
Chlebek naparapetny <serce>

Eriska bardzo lubi układać się w chlebek. Czasami potrafi tak długo leżeć, a czasami położy się tak na chwilę i znowu ją nosi. Ale musi tak być jej wygodnie, skoro nawet na parę minut się opłaca.
Re: Eris ♡
: 26 wrz 2015, 14:10
autor: Dorotea
[quote="Luinloth"]Chlebek naparapetny <serce>
Haha się uśmiałam <mrgreen> Aleś Nazwała fajnie <mrgreen> <mrgreen>
Re: Eris ♡
: 26 wrz 2015, 15:42
autor: Sonia
Śliczny chlebuś <zakochana>

Re: Eris ♡
: 27 wrz 2015, 19:58
autor: Natashas
Jaki smakowity i całkiem dorodny chlebek <mrgreen>

Re: Eris ♡
: 27 wrz 2015, 20:33
autor: Beate
Mniam <zakochana>
Re: Eris ♡
: 06 paź 2015, 00:27
autor: yusstyna
O rety, co za piękność!! Tu już pewnie wszyscy się zorientowali, że mam słabość do trikolorek... Ależ Eris jest niesamowita!! i do tego jeszcze taki charakter... zazdroszczę, ot co. Tajga, Eris, no i oczywiście Dorszkowa Arabica!!! Dla mnie pierwsza liga!!!
Re: Eris ♡
: 06 paź 2015, 05:47
autor: Luinloth
Właśnie teraz, o tej nieludzkiej porze, muszę wstać dziś do pracy. Chłopa nie ma cały tydzień, bo jego rodzice wyjechali i ktoś musi pilnować ich pieseła z odpałami (temat na osobny wywód, dość powiedzieć że i behawiorysta nie pomoże, jak jedna osoba zwierza uparcie rozpuszcza...).
Jak tylko Erisia zobaczyła światło w sypialni, to przybiegła pospacerować po łóżku i półce, tak niby przypadkiem co chwilę na odległość głaśnięcia <lol> I tak przez parę minut pokrążył koło mnie traktorek, a potem chrupnęła suchego i wróciła na kanapę
W ogóle przez weekend nas nie było (od soboty rano do niedzieli w południe), moi rodzice byli u niej wieczorem i rano, jakoś przez ten czas nauczyła się wyraźniej domagać uwagi. Za Lubym wczoraj miauczała, żeby nie wychodził... Jakby wiedziała, że wróci dopiero w piątek.
Czasami się dziwię, gdzie się mieści tyle miłości w takim małym kocie. Powiedzcie, że też tak macie

Re: Eris ♡
: 06 paź 2015, 08:55
autor: elsa
Trzymam kciuki za wyniki Eriski! <serce> Jestem przekonana, że jest okazem zdrowia i będzie wszystko dobrze!
Ja mam ciepłego koteła w łóżku jak tylko zadzwoni mój budzik w telefonie <serce> Nie wcześniej, żeby pańci nie budzić, a równo z dzwonkiem Kostek siedzi przy mnie i czeka na głaski, dużo głasków <serce> Całuję go w pysio, a on odwdzięcza mi się czasami taki delikatnymi muśnięciami ząbków na skórze, jaaa uwielbiam to!
Czyli mają pokłady miłości w sobie te kochane futerka nasze <zakochana>
Re: Eris ♡
: 06 paź 2015, 09:12
autor: Luinloth
Dziękujemy za kciuki! Ja też myślę, że raczej zdrowa. Pani doktor powiedziała, że gdyby miała naprawdę (a nie chwilowo od stresu) takie niskie leukocyty, to już by coś złapała. Od tamtej wizyty minęły dwa tygodnie i (odpukać) nic się nie dzieje. No ale wiadomo, że trzeba zbadać jeszcze raz, oby się nie zestresowała biedulka za bardzo
No mają, mają wielkie serduszka, chociaż na pozór malutkie <zakochana>
Re: Eris ♡
: 06 paź 2015, 09:20
autor: elsa
A te badania wynikały z jakichś niepokojących Cię objawów?
Ech, nie lubię wizyt u weta, są takie stresujące dla kotów, ale jak trzeba, to trzeba!