Strona 13 z 60

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 01 kwie 2016, 09:03
autor: joakar
Strasznie mi go szkoda, no ale przemęczymy się 10 dni i będzie ok.
Glukozaminę i witaminy podaję stale, więc to już u nas norma. Miałam w tym tygodniu zmniejszyć dawkę do 1 ml, ale się boję i dalej daję mu tego więcej.

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 01 kwie 2016, 10:39
autor: sandra
:(((( dużo zdrówka dla Gilberta! :kotek:

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 01 kwie 2016, 12:51
autor: Luinloth
Biedaczek :kotek: Zdrówka <ok>

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 04 kwie 2016, 18:13
autor: joakar
Dziękujemy :roza:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 04 kwie 2016, 18:26
autor: fado123
świetnie wyglądasz trzymaj się przystojniaku zdrówka :kotek:

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 04 kwie 2016, 21:42
autor: joakar
Dziękujemy. :roza:
U nas lepiej. Oczka już nie łzawią. Bałam się, że krople nie pomogą, ale antybiotyk działa błyskawicznie. Immunodol ładnie łyka, gorzej z lizyna. Pluje nią na całego.

Dzisiaj w ogóle ma jakiś czuły dzień. Tak się stęsknił jak byłam w pracy, że chyba 10 minut siedział mi na rękach bez wyrywania się i dyszenia. A teraz już od godziny leży mi na stopach. CUD. <mrgreen>
Albo chęć przeproszenia za pozwalanie kwiatów z parapetów. :-D

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 05 kwie 2016, 11:57
autor: Kamila
Gilbuś wygląda na okaz zdrowia, fajne mu pultaski <zakochana> Mój Liluszek tez jak przychodzę do domu po 9 h to łaskawie 3 minutki posiedzi grzecznie na rączkach bez wiercenia się i da się wymiziać, a u Ciebie 10 min i jeszcze za skarpetki robi <shock> no BOMBA <zakochana>

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 05 kwie 2016, 12:43
autor: sandra
Jak tak was czytam, to dochodzę do wniosku, ze liliowe koty sa jakieś wyjątkowo grzeczne <lol> moj daje sie głaskać i nosić tylko kiedy on ma ochotę (wcale nie jest powiedziane, ze bedzie mieć ochotę natychmiast jak wrócę z pracy - czasem wtedy ma ochotę np masować mi ręce swoimi ząbkami <lol> ) ale raz dziennie przychodzi i chce zeby go ponosić przewieszonego przez ramie <mrgreen>
Gilbercik tak wyglada słodko na tych zdjęciach, ostoja spokoju <aniołek>

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 17 kwie 2016, 21:01
autor: joakar
Bym tak nie przesadzała z tą grzecznością, Gilbert dobrowolnie daje się ponosić tylko w poniedziałki jak jest stęskniony. Później mu przechodzi, a w weekend to już ma nas serdecznie dość. <mrgreen>
Ogólnie wszystko u nas w porządku. Oczy mamy wyleczone. Łapki się wyprostowały, daję już mniej glukozaminy i wszystko ok. Nawet przytył 20 dag. <ok> Gilbert całe dnie spędza w oranżerii, tam są wysoko otwarte okna i pojawia się coraz więcej muszek. G. jest zarobiony. <mrgreen> Dodatkowo za płotem sąsiad ma gołębnik i mój kot całe dni liczy ptaszki.
Zdjęć nowych nie mamy, nie mam ostatnio na nic siły. Mam nadzieję, że w tym tygodniu nadrobię zaległości.
Znalazłam jedno z Wielkanocy.
Obrazek

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 17 kwie 2016, 21:07
autor: fado123
piękna para suuuuuper że już jest wszystko ok tylko tak trzymaj <zakochana>