Strona 13 z 29

Re: Fionka

: 27 kwie 2017, 23:38
autor: Luinloth
:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Fionka

: 28 kwie 2017, 08:44
autor: MoniQ
Trzymam kciuki! :kciuki:
Strasznie słodka jest nakolankowa :milosc: :serce: :kotek:

Re: Fionka

: 28 kwie 2017, 09:06
autor: Diazo
Mam nadzieję że jej się to po zabiegu nie zmieni. Jedziemy na 11, trochę mam stracha.

Re: Fionka

: 28 kwie 2017, 09:39
autor: agniecha
Trzymam kciuki za zabieg :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Fionka

: 28 kwie 2017, 10:13
autor: Kamila
ojej, to jeszcze niecała godzina. Trzymam mocne :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: za Fionkę :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Fionka

: 28 kwie 2017, 21:51
autor: Kasik
Jak się ma Fionka po zabiegu? :serce: :kotek: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Fionka

: 28 kwie 2017, 22:52
autor: Diazo
Odebraliśmy kotkę wybudzoną. W domu miała problemy z utrzymaniem pionu. Generalnie śpi cały czas na kolanach. Trochę już chodziła, ale chyba jej kaftanik nieco przeszkadza, bo czasem się kładzie/przewraca, sam nie wiem czy to pierwsze czy to drugie. Zobaczymy jutro. Wygląda na to że wszystko będzie OK, od rana się nie załatwiała, zapomniałem zapytać weta czy coś popuściła w lecznicy. Dzisiaj jeszcze nie dostała nic do jedzenia. Teraz leży w wyrku, mam nadzieję że wytrzyma do rana. Generalnie jest cichutka i bidna taka że szok, jak nie ona. Mam nadzieję że szybko wróci do siebie. Dzięki za kciuki, teraz trzymajcie za rekonwalescencję.

Re: Fionka

: 29 kwie 2017, 00:12
autor: MoniQ
Zobaczysz, jutro-pojutrze już będzie duuużo lepiej :) Ale pamiętam jak to było z Kalinką, strasznie biedniutka była jak się przewracała....
Za szybką rekonwalescencję! :kciuki: :kotek:

Re: Fionka

: 29 kwie 2017, 19:55
autor: Diazo
Witam.
Dzisiaj kotka sobie już świetnie radzi, kuwetkuje, je i pije. Jest dzielna, tyle że dużo mniej "dynamiczna". Chodzi statecznie i wolno, ale już się nie kiwa i nie przewraca. Dużo śpi. Ten jej wyjątkowy spokój tłumaczę sobie kaftanikiem. Czy powinniśmy go zdejmować w celu zbadania rany w kierunku ropienia?
Kolejny temat to wyniki badania krwi. Szukałem odpowiedniego wątku w dziale "zdrowie", ale nie udało mi się znaleźć. W razie czego proszę o przesunięcie posta. Ale do rzeczy. Wyniki niektórych parametrów wykraczają poza normę. Wet mnie uspokajał że jest OK, niemniej jednak proszę o pomoc osoby, które potrafią zinterpretować wyniki. Czy mamy powody do niepokoju?

Obrazek

Re: Fionka

: 29 kwie 2017, 22:31
autor: Kasik
Z wynikami nie pomogę, ale trzymam kciuki żeby Fionka szybkości doszła do siebie :serce: :kotek: