Strona 13 z 56
Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
: 14 lis 2020, 08:30
autor: Sonia
Cudne, wladcze spojrzenie ma

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
: 14 lis 2020, 21:21
autor: MoniQ
Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
: 15 lis 2020, 01:09
autor: Dynastia
Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
: 15 lis 2020, 01:43
autor: Dynastia
Jaskier pisze: ↑13 lis 2020, 22:11
Serial "7 życzeń" i kot Rademenes?
Z tego, co nam wiadomo urodził się
07.07. 2018

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
: 15 lis 2020, 09:54
autor: Luinloth
No proszę

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
: 17 lis 2020, 02:31
autor: Dynastia
Tudor w pozycji sennej porannej

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
: 17 lis 2020, 09:27
autor: Luinloth
O, a u nas rzadko ktoś rzeczywiście tam zaśnie

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
: 17 lis 2020, 12:27
autor: Karioka
A u mnie nikt tam nawet na chwilę nie wejdzie
Cudnie sobie śpi kocie maleństwo

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
: 19 lis 2020, 01:19
autor: Dynastia
Wrzucam info w tym wątku, by nie rozpraszać Kasikowej Kociej biedy.

Podjęliśmy z żoną decyzję o próbie wprowadzenia Miziaka z Adopcji do domu. Trzy osoby były na 100 procent zdecydowane i w decydującym dniu zrezygnowały. Ponadto nie oddamy go zupełnie przypadkowym osobom ze względu na krzywdy i przeżycia jakich doświadczył . Kot siedzi w garażu od początku października - najpierw była kwarantanna i leczenie świerzbowca. Potem czekanie na wyprowadzkę... Uznaliśmy, że tak dłużej nie można, tym bardziej, że ewidentnie potrzebuje kontaktu z człowiekiem, a nikt nie jest nim zainteresowany. Pewnie nie będzie łatwo - nie mamy też doświadczenia w wprowadzaniu dorosłego kawalera do „dynastii” (Tudor i Salek na niego mruczą (warczą ) - chociaż z Piastami trilluje - na razie oglądają się przez kratki w parawanie . Trzymajcie kciuki.

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
: 19 lis 2020, 07:25
autor: Kasik
Olbrzymie kciuki za spokojne wprowadzenie, przykro mi, że domy się rozmyśliły. Nie wiem, co ci ludzie myślą...