: 05 lip 2011, 18:41
Jejku <gwiżdże> ale on piekny, uszka takie malutkie a glowa jak stodola :-)
kolor oka wyborowy <zakochana>
kolor oka wyborowy <zakochana>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Dorotka-opatentuj, świetna nazwa-nim wyblaknie <lol>Pola pisze: ... ten kolor oka agilisowy !
<zakochana>

Z Clarą się nie widują - Clary Arabica boi się do dziś, i tutaj testu by nie przeszła, nie ma w ogóle o czym mówić. Clarze jedynie Borgia daje radę. I to właśnie najlepsza ilustracja zawiłości kocich relacji - ci, którzy poczytali o agresji na mojej stronie, trochę już wiedzą, o co chodzi, jak to nie można przypinać żadnemu kotu łatki dominanta, bo wszystko jest płynne. Borgia gotowa jest przeciwstawić się Clarze, i Clara czuje przed nią respekt. A jednak ta sama Borgia ustępuje Arabice, która się jej nie boi, patrzy na nią tymi swoimi wielkimi gałami, jakby chciała powiedzieć "pogięło Cię?", i z Borgii natychmiast schodzi ciśnienie. Ta sama Arabica w spotkaniu z Clarą jest bez szans, poddaje się natychmiast i ratuje ucieczką, Clara jest w starciu z nią bezwzględna. Oczywiście nie sprawdzam tego - dwie próby sprzed dwóch lat wystarczą. mam w tej chwili dwa stada szczęśliwych, spokojnych, i pogodnych kotów, i tak zostanie, trzeba umieć się pogodzić z faktami, a naginanie rzeczywistości do naszych pobożnych życzeń najczęściej kończy się bardzo źle. Odkąd przebudowałam pokój, nie mam już żadnych niesnasek, i nawet miedzy Borgią i Gattą przestało iskrzyć. Planuję jeszcze kilka inwestycji "pod koty", bo naprawdę 90% dobrych relacji w stadzie zależy od tak prozaicznych czynników jak "odpowiednie środowisko". Bardzo mi się podobają moje zadowolone dziewczyny, i Gatta wylegująca się na plecach przy przechodzącej obok Borgiimadziulam2 pisze:piękna kota ale że Clara i Borgia oddały władzę (one były wszak pierwsze) to sie troszkę dziwię!