Strona 121 z 211

Re: Effy i Tori :)

: 13 mar 2013, 08:13
autor: Aga12
No to rzeczywiście dobre wieści.Nareszcie wychodzicie na prostą.
Trzymam kciuki za koteczkę,aby wszystko wygoiło się jak najprędzej.
<ok>

Re: Effy i Tori :)

: 13 mar 2013, 08:44
autor: Becia
Fajnie czytać takie wieści. To chwil parę i będzie po sprawie :kotek: <ok>

Re: Effy i Tori :)

: 13 mar 2013, 11:52
autor: asiak
Najważniejsze, że pogodziła się z noszeniem rękawka :-)
Grzeczna dziewczynka :kotek:

Re: Effy i Tori :)

: 13 mar 2013, 13:14
autor: Arla
Szybko wpadłam czytać co z Effy.Widze,że sytuacja opanowana,ok,uf,ulga.Zmykam dalej ogarniać kąty. :kotek:

Re: Effy i Tori :)

: 13 mar 2013, 21:58
autor: kotku
:ok: ekstrówa!

Re: Effy i Tori :)

: 13 mar 2013, 22:07
autor: margita
:ok: :radocha:

Re: Effy i Tori :)

: 13 mar 2013, 22:37
autor: Agnes
i ja się ciesze, z tak dobrych wieści :kotek:

Re: Effy i Tori :)

: 14 mar 2013, 06:18
autor: Molly
Ta moja Effy to zniknie niedługo, ma oczywiście zachowania depresyjne przez kubrak, co za tym idzie tylko mokre jej wchodzi, a karmę suchą to skubie i widać, że chudzinka z niej straszna, nawet wczoraj jak u nas była jedna osoba to zapytała się czemu ona taka chuda się zrobiła :(((( :(((( :((((
Na szyjce zaczyna się robić strupek, musi ją okropnie swędzieć, bo próbuje drapać, ale trafia na ściągacz od rękawa, który jest dość gruby i dzięki temu nie uraża rany. Zdecydowanie zmniejszyła się opuchlizna i nie ma śladów jakiegoś zakażenia czy ropy. Uff, uff.
Mam tylko nadzieję, że domowej roboty kubrak wytrzyma do końca tego tygodnia, bo nie zamierzam jej ściągać, aż będę pewna, że rana się wygoiła. A potem będę liczyć, że futerko szybko odrośnie - oby odrosło ... :zalamka:

Powoli będziemy się szykować na sterylkę Buki. Już mi słabo jak myślę o tym. Ale tym razem kubrak będzie tylko na początku, do kontroli u weta, a potem wpakuję mojego diaboła w skarpetę. Bo jakby znowu od supełków coś się porobiło to ja się na leczenie psychiatryczne nadawać będę <suchy>

Re: Effy i Tori :)

: 14 mar 2013, 08:04
autor: EwaL
Dobrze, że ranka się goi. Teraz to już z górki, a jak kicia pozbędzie się mało twarzowej skarpety <lol> to i apetyt odzyska. A z Buką będzie dobrze po strerylce, trzymam kciuki za dwa futra <ok> <ok>

Re: Effy i Tori :)

: 14 mar 2013, 12:07
autor: asiak
Cieszę się, że ranka się goi :-)
Maleńka stresuje się troszkę, to i nie ma apetytu biedulka :kotek: Jeszcze troszkę i nadrobi wszystko :kotek: