Re: Lolek
: 01 maja 2013, 21:54
Ależ wyrósł <zakochana> <zakochana> <zakochana> A taki jeszcze młodziutki
Piękny będzie z Lolka bryś 
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
<lol> <lol> <lol> <lol>EwaL pisze:Z tą wagą to nie jest chyba tak najgorzej. Dzisiejsze pomiary wskazały 5100, czyli mamy małe wyhamowanie w przybieraniu <mrgreen>
Za to wielką radość sprawiłam Lolkowi dwoma piórkami łabędzi, które znalazłam nad jeziorem. Moje bystre oko wypatrzyło ofiarę (tzn. pióra, nie łabędzia, nie myślcie, że skubię łabędzie na żywca, na sztywnego też nie skubię) i jak zwinna kotka rzuciłam sie na zdobycz z okrzykiem: "Dla Lolka!"
Lolek od dwóch godzin zafascynowany jest prezentem. Wącha, atakuje, popycha łapką, to wszystko ze szczęściem w oczach. I jak tanio <lol>
W piątek tam wracam, postaram się zebrać ile się da. Łabędzie, niedaleko naszej działki, miały w krzakach chyba jakieś legowsko, albo łabędzie gody, bo piór w krzakach jest niemało. Po weekendzie dam znać z mojego polowania.SHEszunia pisze:Hahahahahahahahahahahaha
Nabieraj mi!!! Wedki z nich machne
HAAAAAAAAAA BOSKO! <lol>EwaL pisze:W piątek tam wracam, postaram się zebrać ile się da. Łabędzie, niedaleko naszej działki, miały w krzakach chyba jakieś legowsko, albo łabędzie gody, bo piór w krzakach jest niemało. Po weekendzie dam znać z mojego polowania.SHEszunia pisze:Hahahahahahahahahahahaha
Nabieraj mi!!! Wedki z nich machne