Strona 122 z 211
Re: Effy i Tori :)
: 14 mar 2013, 13:00
autor: maga
Molly, wszystko będzie dobrze.
Rana się zagoi i nawet noszenie skarpety zapomni. Effi się musi pozbierać, musi mieć troszke czasu. Każdy zabieg chirurgiczny, narkoza jest sporym obciązeniem dla organizmu. Zobaczysz minie trochę czasu. ona sie wzmocni, hormony opadna, a ona zacznie sie normalnie zachowywać i powinna też zacząc normalnie jeść.
Buka kastracje przejdzie wzorcowo. Dziewczynka jest młoda i zdrowa, wszystko będzie w jak najlepszym porządku <ok>
Głowa do góry

Re: Effy i Tori :)
: 14 mar 2013, 13:47
autor: Molly
Ja tak myślę, że Buczyna moja to dziewucha kuta na cztery łapy, jest zaborcza, silna, odważna i myślę, że będzie większy problem z utrzymaniem jej w ryzach po zabiegu, ale rekonwalescencja przebiegnie (mam nadzieję) lepiej niż u Effy.
Mają tak różne charaktery, tak różne podejście do wielu spraw, powiem szczerze, że jakby nie pogodny charakter Buki, która z wszystkiego wielkie nic sobie robi, to o wiele bardziej byśmy przeżywali sprawę ze zdrowiem Effy. A tak mamy diaboła pocieszacza
Bardzo Wam dziękuję za ciepłe słowa, bardzo to ważne jest. Będę czekać z utęsknieniem aż mi kota wygoi się całkiem. Postaram się pstryknąć coś, żeby Wam pokazać jak załatwiliśmy sprawę rany. Może się kiedyś komuś to przyda przy podobnej sytuacji.
Re: Effy i Tori :)
: 14 mar 2013, 14:54
autor: Sonia
Efficzku ty się bierz za jedzenie i nie martw Pańci
Za Bukę też trzymam kciuki <ok> Na pewno dzielnie zniesie zabieg i szybko wróci do formy

Re: Effy i Tori :)
: 14 mar 2013, 16:30
autor: yamaha
O Buke to sie wcale nie martwie <mrgreen> Moze bardziej o weterynarza, bo ta agentka to nawet pod narkoza moze ze stolu zwiac <rotfl> Na 100% wszystko bedzie dobrze. Tylko juz widze, jak bedzie przeklinac w kubraczku
Efficzku, slodkosci male :

i

slicznotko !
Obys jak najszybciej zdjela te paskudna skarpete, wygoila ranke i odnalazla droge do chrupek.
Molly, trzymaj sie

Re: Effy i Tori :)
: 14 mar 2013, 16:59
autor: Molly
Yamaha <rotfl> <rotfl> <rotfl> No masz rację, trzeba będzie weta przeszkolić
Fotki
1. Dziewuchy razem, patrzcie jaka z Buki klusia jest fajna

Effik...no cóż
2. Effy chudzinka
3. I jeszcze raz, smutny Kubuś Puchatek

Re: Effy i Tori :)
: 14 mar 2013, 17:01
autor: yamaha
Nie bij, Molly...
Moze i jej niewygodnie w tym kubraczku, ale ja uwazam, ze... wyglada w nim slicznie <zakochana>
Chudzinka, ale przeslodka w tej czerni.... <serce>
Re: Effy i Tori :)
: 14 mar 2013, 17:03
autor: Becia
Chudzinka-bidulinka <zakochana>
Re: Effy i Tori :)
: 14 mar 2013, 17:15
autor: Molly
Yamaha nie biję, też mnie rozczula. TŻ patrzy na mnie jak na walniętą, bo też mówię, że taka kruszynka slodzinka jest .. no tylko wiem, że jest nieszczęśliwa. Bo tak to ja tez uważam, że wdzianko ładniejsze niż od pana weta
Re: Effy i Tori :)
: 14 mar 2013, 17:22
autor: asiak
A mi się wydaje, że ona tą skarpetą jest po prostu ściśnięta i dlatego wydaje się taka chudziutka

Re: Effy i Tori :)
: 14 mar 2013, 17:32
autor: Molly
Asiu to też, ale ona schudła od zabiegu prawie pół kilo, a teraz moim zdaniem wazy mniej - jak się ją bierze na ręce, to jest lżejsza niż Buka