Strona 122 z 146
: 17 mar 2012, 20:32
autor: kotku
Ja też chcę więcej kota! Tak pokazać wszystkim środkowy pazurek

A my tu rak pozachwycać się chcemy troszkę.
: 17 mar 2012, 22:49
autor: Mago
I co z tym dawkowaniem niespodziewajki? <diabeł>
: 17 mar 2012, 22:57
autor: mimbla
Pewnie Renia zamiast robić niespodziewajki latała ze szmatą jak ja...
: 01 kwie 2012, 11:45
autor: Renia
Będę potępiona, ale przyznam się, dla dobra kota
Zachowałam się skrajnie nieodpowiedzialnie i odpaliłam tealighta na stole, żeby opalić brzegi metek do legowisk. To był moment, a Megisia wskoczyła na stół i przeleciała obok świeczki. Opaliła sobie dwa wibrysy

skróciły się o jakieś 3-5 mm , tzn tak zakręciły i nie wiem, co z tym zrobić. Przyciąć? zostawić? Domyślam się, że majstrowanie przy wibrysach nie jest przyjemne. Nie przeszkadza jej to, nie boli, bo zachowuje się normalnie.
Boże, co ze mnie za właścicielka

jest mi wstyd za moją głupotę i brak przewidywalności

: 01 kwie 2012, 12:20
autor: madziulam2
ojjjjjjjjjjjj

: 01 kwie 2012, 14:05
autor: jasminka
Reniu

jeśli Cię to pocieszy jak mąż przywiózł Lolkę ze wsi to wąsiki miała w opłakanym stanie połamane tylko szczątki na szczęście one odrastają.
: 01 kwie 2012, 14:26
autor: Danusia
nie Ty pierwsza , ani nie ostatnia <lol>
wibrysy odrosną ja bym nic nie ruszała po co ją dodatkowo stresować jakimiś nożycami .
Masz nauczkę na wieki <lol>
: 01 kwie 2012, 15:48
autor: Sonia
Reniu wąsiska cały czas rosną i się wymieniają, tak że nie przejmuj się aż tak. Dobrze, że koteczce nic się nie stało, a wąsik odrośnie nowy.
: 01 kwie 2012, 16:07
autor: tymabri
Megi juz pewnie o zdarzeniu nie pamieta, fibrysy sie skrusza i odrosna.. bedzie dobrze

Ogromna porcja miziakow dla koteczki

: 01 kwie 2012, 16:10
autor: Bartolka
Renia nie przejmuj się

Ja co jakiś czas znajdowałam wyrwane wibrysy i w końcu zlokalizowałam przyczynę. Pod sofą są sprężyny, o które koty zahaczały wąsami i szczególnie przy zabawach po prostu wyrywały. Teraz już jest ok bo ich dupska juz tam się niem mieszczą <lol> Czasem przy tarmoszeniu zabawki też sobie wyrwą, więc dwa nadpalone wibrysy nie są dotkliwym doświadczeniem dla Megusi

Dla pocieszenia - przy goleniu sierści w grzybicach też usuwa się wibrysy i koty jakoś funkcjonują :-) Będzie dobrze
