Strona 122 z 171

: 01 lut 2012, 21:03
autor: kotku
A jakie ma przebiegłe spojrzenie! ciekawe co zrobił po cyknięciu fotki... :brzydal: <zakochana>

: 01 lut 2012, 22:47
autor: Sonia
A niby brytki to są niskopienne, a to chyba tylko zwykły chwyt reklamowy <rotfl>

: 01 lut 2012, 22:49
autor: Bartolka
<shock> Jak on tam wchodzi?

: 01 lut 2012, 23:03
autor: kosanna
Darmowa pomoc domowa? Hmmm... takie szafki to zaraz nabierają blasku jak je przeczyści puszysta, kremowa szczotka. ;-)) :-)

: 01 lut 2012, 23:08
autor: asiunia0312
Przez takie kocurki nabieram ochoty na kolejne brysie :)

Pozdrowienia i głaski dla Łobuziaków :kotek:

: 01 lut 2012, 23:21
autor: Dracanka
Agatko, jak Ci Bazylątko zmężniało! No przyznaj wreszcie, pochwal <mrgreen> <zakochana>

: 02 lut 2012, 00:29
autor: animru
Dziewczyny to nie szafka, tylko taka wysoka szafa pod sam sufit u dzieci w pokoju, trzymają tam zabawki :) a tajemnica wdrapania się nań jest banalnie prosta - obok stoi drapak :)
Zrobiłam małe przemeblowanie w mieszkaniu dzisiaj i koty zachwycone, bo nie dość, że z drapaka można wskoczyć na szafę i podziwiać świat z góry, to jeszcze Teoś ciężkadupka dostał szansę plądrowania pięterka czyli górnego łóżka dzieci - tam również z drapaka można się dostać - no raj na ziemi <lol> Pięterko wcześniej nie do zdobycia przez Teosia, gdyż on książkowo niskopienny <mrgreen>

Bazyląto jakoś tak zmężał ale ociupinkę, nie będę go tu głośno chwalić, bo zaraz wciągnie pućki i co ja zrobię, się zapłaczę <lol>

: 02 lut 2012, 00:32
autor: animru
kosanna pisze:Darmowa pomoc domowa? Hmmm... takie szafki to zaraz nabierają blasku jak je przeczyści puszysta, kremowa szczotka. ;-)) :-)
hihihi <lol>
kurz na szczęście jeszcze nie zdążył się tam zgromadzić, bo szafa nowa, ledwo co stanęła w dziecinnym pokoju ;-))

: 02 lut 2012, 08:21
autor: Sonia
animru pisze:
kosanna pisze:Darmowa pomoc domowa? Hmmm... takie szafki to zaraz nabierają blasku jak je przeczyści puszysta, kremowa szczotka. ;-)) :-)
hihihi <lol>
kurz na szczęście jeszcze nie zdążył się tam zgromadzić, bo szafa nowa, ledwo co stanęła w dziecinnym pokoju ;-))
No to Bazyl musiał sprawdzić, czy aby bezpieczna i nie zagraża nikomu i czy stabilnie stoi <mrgreen>

: 02 lut 2012, 09:56
autor: Hann
Ci tak wysoko kot wchodzi?! <shock> Moje pojawiają się najwyżej na parapecie...

Raz jeden w życiu Lucek wlazł na szafę, do dziś nie wiem jak to zrobił... 4 lata temu w wyniku przeprowadzki doznał szoku i najwyraźniej strasznie go to uniosło ;-)) Potem nie wiem czy z niewiedzy jak zleść, czy z szoku nieustępującego, siedział tam 3 dni mimo gróźb, próśb i błagań. Ale żeby tak normalnie na szafę... w życiu!