Fusiu pisze:Ja przy Ph 6.5 podawałam już uro-pet i tabletki na pęcherz (ale Magnus miał minimalną ilość szczawianów wapnia już). No i ciężar właściwy też pasowało by poprawić. Ja dopajałam strzykawką i dolewałam więcej wody do wołowinki.. i ciężar właściwy wrócił do poprzedniego poziomu 1,030. U mnie w ciągu 2-3 tygodni wszystko wróciło do normy.
Trzymam kciuki. Wiem ile to stresu czytać te wszystkie wyniki <ok>
Tylko ,że on pije sporo
Od samego początku po całej chałupie porozstawiane są miseczki z wodą .
A ostatnio kupiłam mu fontannę Lucky Kitty , więc pochlipuje sobie i z niej .
W kuwecie od zawsze 3-4 kuleczki, nigdy nie było mniej .
Beatko, Magnus też pije dużo. Zawsze było idealnie. Teraz troszkę przy ostatnim badaniu spadło (1,025). Troszkę więcej wody przemycałam i było ok (1,030). Ma w sumie 4 miseczki z wodą +fontannę.
Może ktoś bardziej doświadczony jeszcze coś podpowie.
Będzie dobrze
Kurcze zupełnie się nie znam na wynikach...ale zawsze mnie serducho ściska gdy czytam, że któremuś kociakowi coś może dolegać ... trzymam mocno kciuki <ok> <ok> <ok>
Trzymamy <ok> <ok> <ok> z całych sił. Tym bardziej, że i mój czekoladek coś ostatnio niedomaga, codziennie wymiotował. Na razie leczenie objawowe i dieta, obserwacja przez tydzień a jak się nie poprawi to dalsza diagnostyka