Strona 123 z 349

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 24 lut 2016, 13:49
autor: yamaha
<strach> Matko, jaka JAMA, bo to juz nie dziura <strach>

Koteczku, teraz to juz chyba tylko NAJLEPSZE cie czeka :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 24 lut 2016, 14:39
autor: Fusiu
Weszłam na moje konto, no i się znowu wzruszyłam ;-( . Dziewczyny! W imieniu Rudego Pysiaczka, dziękuję. Całość kwoty przeznaczę na sprawy kocurka, aby już nic mu nie zabrakło. Może nawet jeśli się uda to troszkę mu podogadzam, aby ból przeszłości tak mu nie doskwierał.

Yollu, Kasik, Atomerio, Asiu, Danusiu, Mago, Agniecho dzięki WAM Rudy uzbierał właśnie 315 zł na leczenie, rekonwalescencję, badania, szczepienia oraz kastrację <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Dzięki temu,że leczenie jest za darmo, nawet większa ilość leków do kupienia nie stanowi takiego problemu.
Niestety to potrwa jeszcze parę ładnych tygodni, więc mały musi uzbroić się w cierpliwość i pozwolić jeszcze troszkę igieł w siebie powbijać :kotek:
Zamówiłam żwirek i tymczasową kuwetę, bo nie wiedząc ile Rudy będzie u mnie, kuweta była zrobiona z kartonu.

Dokupię miseczkę, bo jadł z tacki póki co.. Biegnę też na szybko kupić u weta mokrą karmę, a resztę zamówię z zooplusa. Jeśli tylko nabierze choć trochę siły, postaram się przekonać go do czegoś lepszego. Chrupie też karmę bezzbożową, więc to dla mnie ulga.

Wet powiedział,że rana jest już tak czysta, że teraz mam pozostać tylko przy sprayu 3x dziennie.

P.S Co jest w tym RC, że wybrał to, a ugotowane w rosołku mięsko prosto od mojej mamy zostało nie tknięte.. nie wspominając o innych karmach. Wybrałam wersję dla kociąt, bo odnoszę wrażenie,że pyszczek ma obolały (wet sprawdzał czy nic tam się nie dzieje- i jest ok)

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 24 lut 2016, 14:55
autor: Luinloth
Fusiu pisze: P.S Co jest w tym RC, że wybrał to, a ugotowane w rosołku mięsko prosto od mojej mamy zostało nie tknięte.. nie wspominając o innych karmach. Wybrałam wersję dla kociąt, bo odnoszę wrażenie,że pyszczek ma obolały (wet sprawdzał czy nic tam się nie dzieje- i jest ok)
Może to, że ugotowane? Ja zauważyłam, że mięsko w ulubionym CFF jest różowe, a w ostatnio kupionej na próbę filetówce było białe, wyglądało właśnie jak ugotowane - filetówka była łee i ostatecznie trafiła do kosza. Nie mam jak sprawdzić, czy moja teoria jest słuszna, bo przecież nie podam kotu surowego niesparzonego kurczaka z supermarketu... Ale może w tych saszetkach jest surowe mięso przebadane lub "uzdatnione" w jakiś inny sposób niż obróbka termiczna, i niektóre kociki wolą surowiznę?

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 24 lut 2016, 15:08
autor: Fusiu
On był tak słaby, że jedzenie było problemem ogólnie. Ale myślałam, że jako "bezdomniak" jak zobaczy takie mięsko, to choćby nie wiem co, to zostanie zjedzone.. Zniknęła może jedna część..

Kot jest tak chudy, że wet nie mógł się wbić z igłą <hm>
Dołączę masełko. Nie mogę się doczekać jak zacznie przybierać na wadze.

Zresztą po tych 4 dniach jest tak wielka różnica! Przywiozłam go do weta w niedzielę - mokrego, całego w błocie, z ropą cieknącą wszędzie, z krwawiącą nogą, z futrem sklejonym w każdym miejscu, zmarzniętego..
A dziś?! Mówię Wam, ten kocurro chce żyć!! <tańczy>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 24 lut 2016, 15:08
autor: Kasik
Asiu, bardzo się cieszę, że wszystko dobrze się układa, domek dla Rudaska cieszy najbardziej. <serce>

To samo pytanie zadał mi mój tata, co jest w tym RC, odkąd przywiozlam karmę RC dla garażowych kotek,
one wypiely się na inną. Chcąc nie chcąc sama sobie zrobiłam pod górkę bo zamiast Smilli funduje teraz Royala <mrgreen>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 24 lut 2016, 15:48
autor: jasminka
Te kości to moze też dlatego że jest zarobaczony i on nie korzysta z pokarmu tylko robale ?

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 24 lut 2016, 16:20
autor: Fusiu
Mogę już odrobaczyć? Leki czekają w pogotowiu

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 24 lut 2016, 16:33
autor: Becia
Jaki on jest słodki, ten pysiaczek taki ufny. Cudowny kot <serce>
Cieszę się ogromnie, że domek już niemal pewny <tańczy>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 24 lut 2016, 17:46
autor: atomeria
Fusiu pisze:Mogę już odrobaczyć? Leki czekają w pogotowiu
A pytałaś weta? Mnie się wydaje, że jeśli jest zarobaczony, co wielce prawdopodobne, to korzyść z odrobczenia jest większa niż potencjalna szkoda z zaaplikowania tabletek.
Kachany Fartuś <zakochana> Jaki wdzięczny i mądry z niego pacjent.

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 24 lut 2016, 17:48
autor: yamaha
Ja bym chyba tez JUZ odrobaczyla, ale niech sie madrzejsze glowy wypowiedza ;-))