Yam domaga sie zdjęć nawet w wątku o suchej karmie więc postanowiłam coś wrzucić :-)
Dalej jestem zaniepokojona co się dzieje w brzuszku Gaspiego- jak pisałam wcześniej, odstawiłam wszystko mokre i jest tylko na suchej karmie. Jeśli dalej bedzie leciała z niego woda to znaczy, że uwielbiany przez niego PoN, po ktorym qpki zawsze były ładne, niestety mu już nie służy

Chyba, że ma jakas bakterie jeszcze w sobie... sama juz nie wiem...
Dodam, że Gaspi normalnie ma apetyt, bawi się i biega.... mruczy i miziac trzeba bo w przeciwnym razie dostaje łapa kilka razy. Jeśli to nie pomaga to delikatnie podgryza mi reke zębami i muszę głaskać, nie ma wyjścia <lol>
A to mix zdjec z dzisiaj i niedzieli tydzien temu,
Tydzień temu w deszczową niedziele siedzą sobie dwa futerka na oknie
Jak tylko Euphi zobaczyła, że ma pozować to uciekła i został tylko Gasperek. Zrobiłam storczykową sesję zdjęciową <serce> <serce> <serce>
Ten mój pyszczek kochany <serce> <serce> <serce>
Jeszcze z profila <serce> <serce> <serce>
Dzisiaj sytuacja wyglądała bardzo podobnie <mrgreen>
zainteresowani sasiadką hehe
później wyszło słoneczko i Euphi zeszła piętro niżej wygrzać się na słoneczku. Moja kochana mordka bursztynookoa <serce> <serce> <serce>
wiadomo, ze zdjęć ona nie lubi- i tak jesem w szoku, że tyle się udało <mrgreen>
3majcie kciuki, żeby u nas wszystko wróciło do normy, żebym miała wiecej czasu na odwiedzanie Waszych wątków. Zagladam ale brak czasu na udziela się w nich za co przepraszam
