Strona 124 z 254

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 09 cze 2016, 18:09
autor: Limonka
Sissi a'ka tumiwisizm <lol> PS. stopa ma była prosto spod prysznica, jakby co ;-))


Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 09 cze 2016, 18:16
autor: Limonka


<mrgreen>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 09 cze 2016, 18:20
autor: sandra
O mamo ale słodkie śpioszki <serce> <serce> <serce>
Sissi jest cudowna, ze tak go przyjęła <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Chociaż stopa trzyma go na bezpieczna odległość <mrgreen>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 09 cze 2016, 18:40
autor: fado123
słodziaki miziaki , jak gdybym tak diego nogą smyrała to nie wiem czy bym jej nie straciła he he

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 09 cze 2016, 18:42
autor: Kamila
Sisska widać, że dużo może znieść, ale ogonek jej lata, czyli nie bardzo zadowolona :-/////

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 09 cze 2016, 18:53
autor: Limonka
Kamila pisze:Sisska widać, że dużo może znieść, ale ogonek jej lata, czyli nie bardzo zadowolona :-/////
u niej z tym ogonem to nie jest tak do końca. Ona nim macha bardzo często, jak jest zadowolona i mruczy to też. Chwilę wcześniej mu wymyła głowę, to potem położyła sobie na nim nogę i stwierdziła że teraz będzie podnóżkiem ;-))
A jak miała dosyć, to sobie wskoczyła do rozety i poszła spać.

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 09 cze 2016, 22:12
autor: Sonia
Przesłodkie dwa śpiochy <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 10 cze 2016, 07:43
autor: joakar
Jakie zaspane aniołki <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Sissi, jesteś cudowna. :kotek:
Gilbert też kocha mizianie stopami, nawet sam się do nich tuli. <mrgreen>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 11 cze 2016, 13:50
autor: Beate
Chwilkę mnie nie było, a tu takie cuda <zakochana> <zakochana>
Limonko gratuluję :kwiatek: ślicznego <zakochana> maluszka
Cesarzowa ma złotego chłopaka do towarzystwa :-)

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 12 cze 2016, 20:21
autor: Limonka
Love is in the air.... <zakochana>