Strona 124 z 834

: 04 sty 2012, 19:25
autor: manita
Kurcze Soniu to aktycznie nie są najlepsze wieści. Trzymam kciuki za szybkie opanowanie sytuacji. <ok>

: 04 sty 2012, 21:32
autor: Dorota
Mago pisze:Delikatnie podawałaś to Urinary :-) Mi wet tłumaczył, że aby był efekt, kot ma dostawać tylko tę karmę. Nic innego. W przypadku Luny tak właśnie robię.
Soniu u mnie podobnie Guruś dostaje tylko suchą karmę RC urinary a dodatkowo ze względu na to, że pojada mięsko i puszkę to pastę uro pet do zakwaszenia mokrego.
(1/3 łyżeczki dziennie). Mi wet tłumaczył ,że pastę podajemy tylko w przypadku kiedy jedzenie jest mieszane mam na myśli mokre i suche, natomiast jeżeli zjada samą suchą karmę wówczas pasta bądź inny zakwaszacz jest zbędny.
Suchą karmę odmierzam miarką dla grubasków ale staram się aby jej w takiej ilości Rudzielec nie wciągnął gdyż nie zrezygnuje z mokrego.Są dni ,że zostanie więcej a są takie , że mniej ale jakoś wielkiego spadku wagi nie widzę. :-/ może to futro tak przekłamuje <oops>
Myślę, że mieszanie w tym przypadku różnych rodzajów suchej karmy wprowadza chaos i dlatego brak jest pozytywnego działania urinary.Może Soniu jeszcze podpytasz weta ?,
Ja dzisiaj od 4 nie śpię, bo łapałam również siuśki Hamsinki, moje wyruszyły do Poznania więc czekamy teraz na wynik, lękam się również :-o

: 04 sty 2012, 21:35
autor: AgnieszkaP
Soniu :hug: bywa, że nie wszystko idzie po naszej myśli. Czasem potrzeba trochę więcej czasu. Dobrze Cię rozumiem, bo jak się już zacznie leczyć, to mocno się wierzy, że szybko będzie wyraźna poprawa. Może faktycznie to mieszanie Urinary z dotychczasową karmą, jak pisała mago, było zbyt delikatne. Trzymam ogromne kciuki, żeby teraz było już tylko lepiej <ok>

: 04 sty 2012, 21:46
autor: Sonia
No niestety dzisiaj nie trafiłam na moją wetkę, tylko inną, ale ta moja to cały czas mi gada, że nie mam się przejmować, bo nie ma jeszcze czym. Po prostu teraz nie ma zmiłuj, tylko będzie Tami dostawał tylko RC Urinary HD, a dwa razy w tygodniu, żeby nie zapomniał biedny mokrego będę mu dawała saszetki z tej samej serii i raz surowe wołowe. Wetka stwierdziła, że tyle mogę mu dać. Za 2 tyg. powtórzę badanie moczu i zobaczymy, czy choć troszkę się nie poprawią te wyniki.

: 04 sty 2012, 22:36
autor: Joanna P.
Trzymam kciuki, żeby przystojniak Tamisław jak najszybciej poprawił wyniki :ok:

: 04 sty 2012, 23:38
autor: Ania_83
Powodzenia !! Na pewno będzie lepiej !

: 05 sty 2012, 00:56
autor: Coffifi
Sonia pisze:Dziękuję Wam <pokłon>
Jeszcze fochniętą Bryśkę przeoczyłam :mimbla:

Obrazek
Nie no foch pierwsza klasa <tańczy>
Tylko na konkurs foch roku <tańczy> BOSKA
Dużo zdrówka życzymy!

: 05 sty 2012, 08:39
autor: Agnieszka7714
Soniu współczuję, bo byłaś pewnie pełna nadziei na poprawę, a tu bęc, znowu źle. Nie wiem jak to jest z moczem, ale u nas wet powiedział, że jak leczenie ma przynosić skutki to nie ma podawania innej karmy niż ta weterynaryjna. Zakazał saszetek nawet z tej samej serii i mięcha. Byłam w szoku, bo przeciez mięso to takie zdrowe dla mięsożerców. Wydaje mi się, że Tami powinien dostawać tylko Rc, a Brysi na pewno nie zaszkodzi. Lepiej zacząć gdy objawy są małe, wtedy szybciej znikną. Ale decyzja oczywiście do Ciebie i weta.

: 05 sty 2012, 17:55
autor: BRI van Doro
Trzymam kciuki za poprawę wyników !!
Jestem trochę przerażona , tym co czytam na temat ostatnich badań moczu u Waszych kotów, co badanie to złe wyniki !!! Mam pytanie do Was do doświadczonych hodowców , kiedy powinnam zrobić kontrolne pierwsze badanie moczu ? Moje kociaki mają jedna 5 miesięcy , a druga ( jeszcze nie pisałam , że się dokociłam drugą koteczką ale to nadrobię ) ma 3 miesiące .
Przepraszam za <offtopic>

: 05 sty 2012, 18:27
autor: Sonia
BRI van Doro pisze:Trzymam kciuki za poprawę wyników !!
Jestem trochę przerażona , tym co czytam na temat ostatnich badań moczu u Waszych kotów, co badanie to złe wyniki !!! Mam pytanie do Was do doświadczonych hodowców , kiedy powinnam zrobić kontrolne pierwsze badanie moczu ? Moje kociaki mają jedna 5 miesięcy , a druga ( jeszcze nie pisałam , że się dokociłam drugą koteczką ale to nadrobię ) ma 3 miesiące .
Przepraszam za <offtopic>
Gratuluję dokocenia :-) Twoje koteczki są jeszcze małe więc nie musisz im już badań robić, ale jak skończą rok, to dobrze byłoby robić im badania moczu. Lepiej mieć pod kontrolą co się dzieje i w razie konieczności reagować od razu na początku, gdy się coś niedobrego dzieje, zanim stan zamieni się w chorobę przewlekłą.