Strona 125 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 sie 2013, 14:12
autor: elwiska3
Karmelek właśnie przyjechał do domu <mrgreen> jest niestety poddenerwowany i ucieka pod łóżko. Chodzi zwiedza, pochrupał odrobinę ale jest niespokojny. Przygląda się temu co robię, czasem nastawi pysia do całusa, da się pomiziać, pomruczy i znowu idzie pod łóżko.

Jak weszłam do rodziców to usłyszałam potężne łup - to moje słoneczko zeszło z kredensu się przywitać. Dał buziaczka i mnie i Tosi, pokazał gdzie ma drapaczek i jak go używa i śledził nas cały czas wzrokiem. Kiedy naszykowałam transporter uciekł pod stół i musiałam go wyjąc i zapakować na silę. W trakcie drogi pomiaukiwał ale nadstawiał bródkę do drapania.

Mam nadzieję, że wkrótce się oswoi i pozna że wrócił do domu <ok> bo na razie to mam wyrzuty sumienia, że go zostawiłam.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 sie 2013, 14:27
autor: maga
Znaczy, że mu dobrze bylo na wakacjach :)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 sie 2013, 14:31
autor: Jennefer
To na pewno kwestia dnia lub dwóch i Karmelek powróci do normalności. Pewnie ma focha za to, że go zostawiliście :)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 sie 2013, 14:36
autor: elwiska3
maga pisze:Znaczy, że mu dobrze bylo na wakacjach :)
Oj było mu dobrze - rozpieszczany był bardzo, szafy fajne wysokie, dużo zakamarków i spokój, cisza.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 sie 2013, 14:53
autor: Agnes
czyli ma małego focha, że fajne wakacje już się skończyły ;-))

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 sie 2013, 14:55
autor: yamaha
:kotek: :kotek: od cioci, jak juz spod lozka na dobre wyjdzie <zakochana>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 sie 2013, 14:57
autor: elwiska3
yamaha pisze::kotek: :kotek: od cioci, jak juz spod lozka na dobre wyjdzie <zakochana>
wyjść to wyszedł ale nadal niedostępny <lol> śpi na szafie u Tosi. I chyba jednak woli na twardym bo zdemontował rozłożony tam dla niego miękki materacyk

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 sie 2013, 15:01
autor: yamaha
No to na szafie u Tosi to juz zupelnie "u siebie", przeciez to stala miejscowka ! <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 21 sie 2013, 21:33
autor: elwiska3
Moje słoneczko dzisiaj nie w sosie. Dużo śpi i nie chce jeść. Podchodzi do miseczki, powącha i odchodzi.
Mam nadzieję, że w nocy albo jutro już coś zje

a jeszcze dałam mu tabletkę na odrobaczenie ( po południu ) i boje się, że dodatkowo będzie bolał go brzuszek.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 sie 2013, 08:33
autor: elwiska3
elwiska3 pisze:Moje słoneczko dzisiaj nie w sosie. Dużo śpi i nie chce jeść. Podchodzi do miseczki, powącha i odchodzi.
Mam nadzieję, że w nocy albo jutro już coś zje

a jeszcze dałam mu tabletkę na odrobaczenie ( po południu ) i boje się, że dodatkowo będzie bolał go brzuszek.
Trochę w nocy chrupał - o 1 i o 4 . Rano jak wstałam to nie chciał jeść. Powąchał i poszedł. Ale za to w nocy bawił się spineczką a teraz trochę wędką. Przed chwilką podszedł do miski i chrupnął z 5 krokietów. Kupię mu Greberka na spacerze zobaczymy jaka będzie reakcja.
Jest ten mój Karmelek jakiś nieswój. Niby się bawi a dużo lezy a Ty mi machaj piórkami, zaczepia ale sam nie wie czego chce. Chyba teskni za wakacjami u babci?
Jeszcze nie był dziś w kuwecie ;-))
Na razie nie panikuję tylko się martwię ;-))