Magnus i Madox

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Magnus

Post autor: MoniQ »

Fusiu pisze: Tak,z ryżem (Farm Mix). Bardzo mi zależy żeby było dobrze,ale dużo już znalazłam komentarzy,że przy końcówce opakowania zdarza się luźniejsza qupka.
To ja miałam na myśli Cookies Choice, z brązowym ryżem, ale nie wiem czy zawartość jest dużo większa, a nie mam teraz już czasu sprawdzać, bo muszę do domu lecieć :)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Magnus

Post autor: Becia »

Ja kupiłam ostatnio Farm Mix, ale gdy skończyło się opakowanie wróciłam do Cookies Choice. Po Farm Mixie Lulu miała problemy z kupkami, czego nie było gdy jadła Cookies Choice.
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Magnus

Post autor: Beate »

ania1978 pisze:u nas też po Pon-ie były takie historie, niby wszystko ok a co jakiś czas portki w praniu :-///// teraz Gaculek wcina acana grasslandss i urobek jak malowany <lol> (...):-/////
U nas było identycznie , Xavier zjadł 3opakowania 2 kg Pon-a, wprowadzałam go bardzo wolno, stopniowo, ale i tak były lekkie problemy z kupalami. Teraz Xavier zajada Acanę Grassland.
Kupalki są wzorcowe :-)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Magnus

Post autor: Miss_Monroe »

Fusiu pisze:(...) Czy to znaczy,że karma mu nie służy? Otwierać kolejne opakowanie PoN-a czy jak najszybciej zmieniać karmę czy jeszcze obserwować? (Magnus nie je mokrego)
Karmy nie można zmieniać jak najszybciej, a przejście na inną karmę musi odbyć się stopniowo i trwać jakiś czas. Skoro od niedawna Magnus jest na PONie to wprowadzanie i ponowne przestawianie na inną karmę może odbić się na jego brzuszku. Ja bym została na PoNie i poobserwowała kocurka. Czy Magnus oprócz suchej karmy nie dostawał ostatnio np. mięsa czy przysmaków?
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Magnus

Post autor: Fusiu »

3 razy w tygodniu zawsze dostaje 65 g wołowinki. Od czasu do czasu przysmak Thrive. PoNa wprowadzałam powoli, problem pojawił się dopiero teraz.

Jego jadłospis od dawna jest bardzo uporządkowany.

Magnus teraz zrobił qupala i jest ładny.. Będę obserwować. Zwłaszcza, że zaopatrzylam się w parę worków PoNa na zapas.

Bardzo mnie te qupala miękkie zmartwiły.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Magnus

Post autor: Miss_Monroe »

Odstaw na jakiś czas mięso i zobacz czy nie będzie poprawy. Mojemu Bentleyowi wołowina np. nie służy. Chociaż może problem z kupą był chwilowy skoro teraz było wszystko dobrze.
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Magnus

Post autor: Kasik »

Magnusku, trzymam kciuki za dobrą kupkę, oby nie trzeba było zmieniac karmy <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Magnus

Post autor: Sonia »

Fusiu to może być wołowina winna.
A jeżeli nie ona, to może faktycznie PoN nie całkiem dobrze służy Magnusowi.
Ja bym spróbowała tej Acany Grassland. Ja ją daję Tamiemu od jakiegoś czasu.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Magnus

Post autor: Dorszka »

Ja się pewnie narażę, ale nie wprowadzałam nigdy karm stopniowo. To znaczy mieszałam karmy, ale tylko wtedy, gdy potrzebowałam coś "skarmić". Uważam, że stopniowe mieszanie zaburza nam obraz, jak karma jest tolerowana. Odracza w czasie wystąpienie ewentualnych złych następstw, i potem ciężko powiązać przyczynę ze skutkiem. Jeśli zmieniałam karmę, wsypywałam nową do misek, i obserwowałam, jak kotom smakuje, jak wygląda w kuwecie. Nie przemawia do mnie argument, ze jelita muszą się do czegoś przyzwyczaić. Albo im coś służy, albo nie, jeśli nie służy, to nie ma się do czego przyzwyczajać. Jeśli nowa karma służyła, wtedy mieszałam ze starą, żeby ją "skarmić". Albo mieszam po prostu dwie karmy, którymi chcę karmić, jak teraz Meadowland Mix z Farm Mix (na samym Meadowland Fado za chudy <lol> ). Nigdy nie wprowadzałam nowej karmy dopiero wtedy, gdy skończyła mi się poprzednia, żebym mogła szybko wrócić do poprzedniej w razie problemów. Nie wiem czy to akurat najlepsze postępowanie, bo zawsze wszędzie zaleca się mieszanie i stopniowe wprowadzanie, ale do mnie to jakoś nie przemawia. Jeśli sucha karma sprawiała jakikolwiek problem, usuwałam ją jak najszybciej.

Ja też obstawiam wołowinę, jeśli chodzi o Magnusa.
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Magnus

Post autor: MoniQ »

O, to dobrze takie rzeczy czytać, bo miałam wyrzuty sumienia, że kiedy zmienialiśmy RC na PoN to też właściwie z dnia na dzień. Bo po pierwsze wtedy nie wiedziałam, że powinno się stopniowo, po drugie kot nam nie chciał tego RC jeść a na PoN się rzuciła jak wściekła. Bez żadnych atrakcji ze strony jelit. Więc jak widać, można i tak, nawet jeśli niechcący :)
Zablokowany