Strona 125 z 834

: 05 sty 2012, 19:07
autor: Ania_83
Cenna informacja bo ja też co czytam to kotek chory albo ma złe jakiegoś rodzaju wyniki. Czytam czytam i już sama się zaczynam bać :)

Całusy dla Brysi i Tamiego, niech szybko wracają do zdrówka !

: 05 sty 2012, 21:26
autor: Dracanka
Za zdrowie Tamiego oczywiście kciuki,
a zdjęcia z wypadu - świetne! Zazdraszczam pozytywnie... <serce>

: 07 sty 2012, 17:59
autor: Sonia
Oj nieszczęśliwe moje koteczki, szczególnie Brysieńka, bo od wczoraj nie dostają mokrego obiadku. Wczoraj to Brysia w ogóle oprotestowała michę i poszła spać, wolała wcale nie jeść, niż jeść chrupki na obiad :-/ Dzisiaj trochę pochrupała, ale szczęścia na pysiu to raczej nie ma wymalowanego. No nic, muszę się trzymać twardo i założyć klapki na oczy (swoje oczywiście).

Parę miśków wkleję na pocieszenie :-) Może Wam się jeszcze nie znudziły.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 07 sty 2012, 18:06
autor: manita
Tami podobał mi się baardzo od zawsze ale Brysia- Soniu ona teraz kwitnie, jaka głowa, piękna jest.

: 07 sty 2012, 18:09
autor: mimbla
I jak karmienie tylko Urinarem? Na moim opakowaniu Hillsa c/d na zakwaszanie jest napisane, żeby nie mieszać tej karmy z innymi. Więc nie mieszam, chociaż bałam się, że będą sensacje w kuwecie po takiej nagłej zmianie diety.

Tamisiowi się schudło? <diabeł> Czy to tylko wyszczuplające tlo? ;-))

: 07 sty 2012, 18:19
autor: Matyldonka
<zakochana> Jak zwykle dla mnie za mało zdjęć tych uroczych brysiaczków.
Sonia, jutro sobota, to moze przeznaczysz ze dwie godzinki TYLKO na wklejanie fotek podopiecznych do swojego wątku? <mrgreen>

: 07 sty 2012, 18:26
autor: Sonia
mimbla pisze:I jak karmienie tylko Urinarem? Na moim opakowaniu Hillsa c/d na zakwaszanie jest napisane, żeby nie mieszać tej karmy z innymi. Więc nie mieszam, chociaż bałam się, że będą sensacje w kuwecie po takiej nagłej zmianie diety.

Tamisiowi się schudło? <diabeł> Czy to tylko wyszczuplające tlo? ;-))
U mnie nie było problemów, bo przez miesiąc niepotrzebnie Tami jadł tą karmę mieszaną z inną karmą, więc u niego od razu nasypałam miskę RC Urinary HD i on nie protestuje, je co mu dają.
Brysi wcześniej nie dawałam, choć miała kontakt z tą karmą od czasu do czasu, bo wiadomo, że nie będę 24/dobę pilnować misek, więc ona Tamiemu troszkę podjadała, ale nie specjalnie dużo. Teraz jej już mieszałam i odstawiłam od wczoraj mokre. Jutro już też jej nasypię tylko tą jedną karmę. Czasem Brysia mi wymiotuje zaraz po jedzeniu rano, ale myślę, że to wynika raczej nie z tego, że podjadła Urinary, tylko że zjadła za szybko i nie gryzła.
A Tami faktycznie teraz wydaje mi się w sam raz, już nie ma takiej beczki twardej na brzuchu, ale wagowo to chyba nic nie drgnęło. Nie wiem jak to wytłumaczyć. Dzisiaj go ważyłam i nadal ma 7,2 kg, a wygląda wg mnie teraz dobrze. Może spowodowała to bezzbożówka jedzona przez ponad miesiąc, ale już nie będę jej raczej stosować, bo jakoś zbiegły mi się problemy moczowe u obu kotów, akurat teraz jak miały wprowadzoną bezzbożówkę. Nie chcę tutaj kogoś zniechęcać, albo przekonywać, że to wina tej karmy, ale może u mnie akurat tak wyszło. Na razie będziemy na karmie weterynaryjnej, aż wszystko wróci do normy, a potem jak już będziemy odstawiać Urinary HD to zastanowię się, czy czasem nie dawać karmy dla kastratów RC Skin Young Male/Female. Zobaczę co wet powie.

: 07 sty 2012, 18:58
autor: Agnieszka7714
Zdjęcia pierwsza klasa. Brysia wygląda kwitnąco, a Tamiś nawet zmieścił się na malutki taborecik. Myślę, że waga utrzymuje się, bo misiek zużywa zapasy. Ale piszesz, że wygląd się poprawił, więc efekty już są. Trzymam kciuki za oboje i aby Brysia przekonała się do Urinary. :ok:

: 07 sty 2012, 19:26
autor: Elwira
Sonia pisze: Parę miśków wkleję na pocieszenie :-) Może Wam się jeszcze nie znudziły.
[
Takie wspaniałe miśki nigdy się nie znudzą do oglądania :).
Głaski, żeby kociaki kochane szybko odzyskały pełnię sił :kotek: :kotek: .
Pozdrawiam :)

: 07 sty 2012, 20:27
autor: Zafira
Soniu współczuję Ci kłopotu. Wiem co oznacza wysokie ph moczu bo moja Nuta ciągle generuje takie wyniki. Ja zakwaszam uro-petem. Lekarka mi wyznała w tajemnicy, że surowe mięso obniża ph moczu kota, więc myslę że obiadek z surowej wołowinki nie powinien zrobić kotkom krzywdy ( suplementowany cytrynianem wapnia dodatkowo np) Tylko znowu trzba uważać na białko . Ja gdzies niedawno przeczytałam na miau taki artykuł o zupełnie nowym podejściu do SUK u kotów, artykuł własciwie wywracał wszystkie dodtychczasowe sposoby leczenia do góry nogami. Gdyby udało mi sie go gdzieś znaleść, to na pewno dam znać.

Ale najwazniejsze to duuużo picia i duużo siku. Mówiłaś o tym kotkom?
A i najwazniejsze w tym wszystkim- oba sa cudownie dopieszczone i słodkie. <serce>