Strona 126 z 138

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 15 wrz 2016, 20:05
autor: Sonia
Kierei pisze:
Sonia pisze: Może dajesz bezzbożówkę na której nie da się nabrać większej masy. Najważniejsze, żeby kotek był proporcjonalny, zachowywał się normalnie i nie był osowiały, jakieś duże kilogramy mu do tego nie są potrzebne.
Trochę offtop ale też o wadze, mówisz, że jak się karmi zdrową karmą to kot nie urośnie?
Bo właśnie zglupialam... u mnie wild cat etosha, niestety mokre miamour bo lepszych nie ruszy..
Ale czy ja mam go zbozowka karmić żeby wyglądał jak prawdziwy brytek?
Czy na bezzbozowych tez dorośnie do wlasciwej masy?
Źle się może wyraziłam. Oczywiście, że kot urośnie na karmie bezzbożowej, chodziło mi raczej o to, że bezzbożowe karmy nie tuczą tak jak np. RC i kot nie będzie taki napakowany, jak np. mój grubas Tami <oops>
Swojej odpowiedniej masy na pewno nabierze, tyle że może dłużej to potrwa i nie będzie to napakowanie z otyłości tylko z mięśni. Mieć grubego kota to żadna radość, a raczej zmartwienia i troska. Najważniejsze, żeby kot był proporcjonalny. Może być idealny brytek ważący np. 4 kg i wcale nie idealny proporcjonalnie a mający 8 kg.
Trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo brytki rosną do 3 lat, a nawet niektórym głowa jeszcze dłużej dorasta.

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 15 wrz 2016, 20:52
autor: Truskawka
Moje smoczyce sobie tak właśnie rosły na Taste of the Wild, aż dorosły do 7 kg każda. Teraz jesteśmy na Fees Favourites PoN z kurczakiem i waga ładnie spadła.

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 15 wrz 2016, 21:42
autor: jasminka
Truskawka pisze:Moje smoczyce sobie tak właśnie rosły na Taste of the Wild, aż dorosły do 7 kg każda. Teraz jesteśmy na Fees Favourites PoN z kurczakiem i waga ładnie spadła.
Jak nie zobaczę to nie uwierzę Truskaweczko :-)

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 15 wrz 2016, 21:44
autor: gloria
Elsa ma trochę ponad 13 miesięcy i przekroczyła już 5 kg, nie wiem o ile, bo waga pokazuje error (a pokazuje kiedy waga jest wyższa niż 5 kg). U weta ją zważę, myślę że na razie jest jakieś 5,1 kg. My na razie nadal jesteśmy na RC dla brytyczyków, bo po PONie jedna qpa była co 2-3 dni...
Karmy mokrej nie je już w ogóle, bo nie chce, tylko pastę witaminową Miamor, która ma zapach karmy mokrej, ale konsystencję sosu, jedna saszetka co 2 dni. Mięsem surowym też gardzi...
Jeszcze gruba nie jest, wydaje mi się, że ona jeszcze rośnie... obserwuję ją :)

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 16 wrz 2016, 08:01
autor: yamaha
jasminka pisze:
Truskawka pisze:Moje smoczyce sobie tak właśnie rosły na Taste of the Wild, aż dorosły do 7 kg każda. Teraz jesteśmy na Fees Favourites PoN z kurczakiem i waga ładnie spadła.
Jak nie zobaczę to nie uwierzę Truskaweczko :-)
to to to to to :ok: :ok: :ok:

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 16 wrz 2016, 08:46
autor: Miss_Monroe
Truskawko, mój Bentley też jest na tej karmie. On nigdy nie miał problemów z wagą, a zjada dużo. Zjada nawet bardzo dużo, bo czasem jak wracam z pracy to w dwóch miseczkach praktycznie widać dno ;-))

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 11 paź 2016, 10:31
autor: Michalkos75
U mnie jest bardzo podobnie (ta sama karma). Czasem aż zastanawiam się czy nie ukrócić mu miski, ale postura i waga w porządku, więc jak ma ochotę - niech je. :)

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 11 paź 2016, 16:52
autor: Miss_Monroe
Kotu karmy suchej się ni wydziela, ma mieć ją cały czas dostępną w misce.

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 14 paź 2016, 12:03
autor: Justi_x
Miss_Monroe pisze:Kotu karmy suchej się ni wydziela, ma mieć ją cały czas dostępną w misce.

Czyli nie ograniczać suchej? Moja Księżniczka na PoNie ma 13 miesięcy i ponad 5 kg- wydaje mi się trochę za okrągła. Z mokrym różnie- tuńczyk tylko idzie. Starałam się kontrolować ilość suchej. Powinna stale mieć dostęp?

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 14 paź 2016, 13:51
autor: nmin
Wiele kotów na ograniczenie karmy zareaguje tak, że będzie jadło na zapas, bo "potem może nie być", zaburzając sobie tym prawidłowe odczuwanie głodu. Kot spokojny o dostępność jedzenia będzie jadł tylko wtedy, gdy poczuje głód. W efekcie niejednokrotnie zje mniej, niż taki, któremu się ogranicza :-)

Mój Eddie to pokaźny chłopak, ale i tak ma stały dostęp do karmy i nie wydaje mi się, żeby spędzał przy misce więcej czasu, niż drobna Arya. Jest raczej łakomczuchem na mokre albo na smaczki.