Strona 126 z 254

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 13 cze 2016, 22:51
autor: Limonka
anex pisze:Muszę Yabolowi uszyć jakiegoś kumpla, bo mu się niemiłosiernie uszyska brudzą :D


Limonko, słodko tam u Ciebie, wyobrażam sobie Twoją radochę, dumę i w ogóle caaały wachlarz pozytywnych emocji, kiedy siadasz po pracy w mieszkaniu i patrzysz na takie widoki <serce>

Póki co tylko ja podziwiam <oops> Na razie bylo rodzice tydzień temu poznać wnuka (po prawie 2 tyg w nowym domu) plus znajomi wczoraj. Obie wizyty Luke spędził pod kanapą....Jak jest ze mną to jest swobodny. Mam nadzieję, że z czasem się przekona, że goście to nie wrogowie. Co ciekawe jak tylko się otworzy drzwi na klatkę i Sissi leci, to on też, i jakoś strachu w oczach nie ma ;-))

Fascynujące jest to patrzenie jak oni obydwoje są różni, Luke jest zupełnie inny od Sissi jak była mała.
Chwile czułości są jakoś raz dziennie, zazwyczaj w ciągu dnia (w weekend jak jestem) to mają swoją przestrzeń, często każde jest w innym pokoju, a rano i wieczorem są ganianki po całym domu. Śpią oboje w sypialni, ale Sissi zazwyczaj na swoich wysokościach, czyli półce, a Luke obok mojej głowy na poduszce <zakochana>

Zdaję sobie sprawę, że to nie zawsze tak idzie bez komplikacji, i wiem że mieliśmy razem szczęście. I oby już tak zostało :-)
Fusiu pisze: Zastanawiam się zawsze, czy ten starszy kot rozumie, że ten mały potrzebuje bliskości i pozwala mu na więcej <roll>
Jak go czasami goni przez całe mieszkanie i pacnie łapą to mam wrażenie że sobie tą dobroć odbija w zabawie <lol> w cudzysłowiu, bo agresji w tym nie widać, raczej chyba brak zdawania sobie sprawy że jak ona pacnie to Luke może to mocniej odczuć niż jej się wydaje, w końcu ona swoje waży. Ale żeby nie było, mimo że Luke to jeszcze szczypior to nie daje sobie w kaszę dmuchać i potrafi jej oddać ;-))

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 13 cze 2016, 23:04
autor: Limonka
Moje saszetki, nikomu nie oddam <lol>


Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 13 cze 2016, 23:25
autor: Beate
<serce> <serce> <serce>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 14 cze 2016, 08:06
autor: joakar
jaki on ma piękny pysio <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 14 cze 2016, 08:49
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Ale moim zdaniem, to raczej mowi "no doooobra, jak dla Sissi, to wez, jedna olbo dwie jej moge oddac, co mi tam" <roll> <lol> <lol>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 14 cze 2016, 09:09
autor: MoniQ
<serce> <zakochana>
Luke to taki słodki dzieciak, że wcale się Sissi nie dziwię, że ulega tej słabości i się do niego przytula :) <zakochana>
No a jak dodatkowo Luke odpali jej jedną saszetkę Miamorka to już w ogóle..... mądry chłopak, wie jak do kobiety podejść :D

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 14 cze 2016, 10:56
autor: Limonka
MoniQ pisze:<serce> <zakochana>
Luke to taki słodki dzieciak, że wcale się Sissi nie dziwię, że ulega tej słabości i się do niego przytula :) <zakochana>
No a jak dodatkowo Luke odpali jej jedną saszetkę Miamorka to już w ogóle..... mądry chłopak, wie jak do kobiety podejść :D
nie nie nie, to jest tak, że Luke najpierw zjada swoje a potem leci do miski Sissi (on je z prędkością Ferrari) i dojada co zostawi. Wiecie, dba żeby jej się za bardzo nie przytyło <lol>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 14 cze 2016, 10:57
autor: yamaha
<rotfl> <rotfl> <rotfl>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 14 cze 2016, 15:00
autor: dagusia
Limonka pisze:
MoniQ pisze:<serce> <zakochana>
Luke to taki słodki dzieciak, że wcale się Sissi nie dziwię, że ulega tej słabości i się do niego przytula :) <zakochana>
No a jak dodatkowo Luke odpali jej jedną saszetkę Miamorka to już w ogóle..... mądry chłopak, wie jak do kobiety podejść :D
nie nie nie, to jest tak, że Luke najpierw zjada swoje a potem leci do miski Sissi (on je z prędkością Ferrari) i dojada co zostawi. Wiecie, dba żeby jej się za bardzo nie przytyło <lol>
Chyba wszystkie mazuriowe koty tak jedzą <lol>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 14 cze 2016, 15:26
autor: Limonka
dagusia pisze: Chyba wszystkie mazuriowe koty tak jedzą <lol>
żeby on mi jeszcze chciał jeść suche.... <diabeł> odkąd przyjechał to prawie nie tknął, tylko mokre i mokre.....(puszki i mięso) <hm>