Strona 126 z 834

: 07 sty 2012, 20:43
autor: Zafira
Soniu o tutaj kilka informacji, co prawda o innej jednostce chorobowej , ale zwiazanej z zapaleniem pęcherza i struwitami. Mnie najbardziej uderzyło to, iż zdaniem zródła leczenie spraw zwiazanych z kocim siku najpier należy leczyć zniemiając nastawienie kota do życia. No i podkreslone zdanie iz kryształy w moczu nie są końcem świata. Może nie należy traktować tego jak prawde absolutną ale może to pozwoli Ci sie nieco uspokoić.
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=36 ... y#p7982677

: 07 sty 2012, 20:46
autor: Gosia i Ira
cudowne masz koty i na pewno się nie znudzą <zakochana>

: 07 sty 2012, 20:49
autor: Ania_83
Piękne zdjęcia, a to Brysi z języczkiem uwielbiam <serce>

: 07 sty 2012, 20:53
autor: Sonia
Dziękuję Zafira. Z piciem to już zadziałaliśmy. Mają dwie miski rozstawione, a do tego zakupiłam fontannę. Oba koty piją znacznie więcej dzięki fontannie, a i zwykłe miski też odwiedzają.
Jedyne co mnie zadziwia to udziwnienie Tamiego. Czy Wasze koty też przepadają za ciepłą wodą? Mój Tami najlepiej to piłby tylko ciepłą wodę. Przez niego muszę dolewać do misek ciepłej wody, a z fontanny spuszczam trochę wody przez słomkę i też dolewać ciepłej, wtedy się nadaje najlepiej do picia. I gdzie tu zasada, że koty lubią świeżą, chłodną wodę? Ja bym musiała mieć jakiś podgrzewacz jeszcze do tej fontanny :-)

: 07 sty 2012, 21:45
autor: maga
Zachwycę się Twoja parką i wracam do moich siuśmajtków <lol>

: 07 sty 2012, 22:19
autor: Joanna P.
Bardzo podoba mi się mina Brysi na przedostatniej fotce :-) Poza tym jak zwykle Tamisław <zakochana>

: 07 sty 2012, 22:33
autor: BRI van Doro
Śliczne zdjęcia i powtórzę się cudne futerka . <zakochana>

: 08 sty 2012, 09:51
autor: kizior
Nie zanudzasz, bardzo lubię oglądać morduchy Twoich futer i trzymam kciuki, by wkrótce problem został zażegnany. :kotek: :kotek:

: 08 sty 2012, 11:10
autor: Dorota
Soniu u nas jest podobny problem ale ja nie zrezygnowałam z mięska jak wcześniej już o tym pisałam ..... <oops>
Zrobisz jak zechcesz ja z Dorszką przerobiłam temat z każdej strony..... Na ten moment spadku z wagi Guru nie widać (to mnie trochę martwi bo jedzonko okrojone a on papuśny jak zawsze :-( ) ale w kuwecie nic się nie dzieje i wody oba kotki piją dużo. U nas misek dużo w różnych mijscach i dwa poidła.
Soniu głowa do góry, nasze koty mają taką urodę, że prócz skołonności do tycia zbiera im się to świństwo.
Myślę ,że pewne poczynania trzeba wypośrodkować, ma na myśli jedzonko mokre, skoro nasze chłopaki tak kochają chrumkać mięsko to troszkę można im to życie umilić .Ale żeby nie szkodziło na deser podać pastę uro pet. :-)

: 08 sty 2012, 15:57
autor: Dracanka
Soniu, manita ma rację, Brysia kwitnie! <zakochana>
U Tamiego faktycznie widac, że boczki spadły, nie leży już jak foczka <lol>
I bardzo dobrze! Niech się wszystko unormuje :kiss: :kotek: