Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
cheshire
Posty: 782
Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: cheshire »

Za Karmelka <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: margita »

Karmelku ... co tam znowu ... ?
trzymam kciuki za Ciebie bardzo mocno ... <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: asiak »

Elwirko, i jak tam nasz kochany Karmelek ?
<ok> :kotek: <ok> :kotek: <ok> :kotek:
Awatar użytkownika
SZYLKRECIA
Posty: 324
Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
Płeć: kobieta
Skąd: śląsk

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: SZYLKRECIA »

asiak pisze:Elwirko, i jak tam nasz kochany Karmelek ?
<ok> :kotek: <ok> :kotek: <ok> :kotek:
No właśnie, właśnie, też myślę i zastanawiam się, jak Karmelek.... poprawiło mu się?? Z wieczorka pobiegał sobie troszeczku, ruszyła kupka? <hm>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Karmelek zrobił kupkę dopiero dzisiaj rano. Niezbyt duża i dość miękka.
Dodatkowo zdziwiło mnie to, ze nie była zakopana.
Spal u nas dzisiaj brat męża i jak koteczek kuwetował to zadzwonił mu budzik w telefonie. Może to chłopaka wypłoszyło i nie zakopał.
Ech ja ciągłe się martwię o tego mojego chłopczyka. Siedzi teraz pod łóżkiem. A wieczorem towarzyszył mi ale specjalnie ruchawy nie był. No i ten apetyt też nie jest oszałamiający :-/////
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Audrey »

Karmelku wracaj szybko do zdrówka i nie martw już Pańci.
Awatar użytkownika
SZYLKRECIA
Posty: 324
Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
Płeć: kobieta
Skąd: śląsk

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: SZYLKRECIA »

Kupka to już zawsze coś, niezakopana, u nas tez czasem się zdarza..
Oj biedulek Karmelek... :kotek: dobrze, że pochrupuje coś Malusio,
Miziaki dla dzikuska :kotek:
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: ania1978 »

nie martw się Elwisko, widocznie Karmelcio nie lubi zmian :kotek: na pewno wszystko wróci do normy tylko chłopak musi mieć spokój :kotek:
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Agnes »

Karmelku :kotek: nie martw Pańci :hug: i szybko wracaj do zdrowia!
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Teraz Karmelek śpi sobie na kartonach w mojej szafie - na wysokościach jak królewicz.
Ale wystraszył mnie nieźle - poszłam się umyć i kot zniknął. Przeszukałyśmy z Tosia całe mieszkanie, wyjrzałam nawet na zamknięty balkon i okienne parapety <shock> zajrzałam pod łóżko, do wózeczka Tosi i nic. Kot zniknął.
A ona spał sobie na kartonach za moimi motocyklowymi rzeczami i zupełnie nie było go widać.
Obrazek
Obrazek
Zablokowany