Strona 127 z 291

Re: Lumi :)

: 26 kwie 2013, 00:19
autor: Agnes
Moniko, uwielbia :-) kiedyś tak nie było ale teraz... moge położyć się przy niej na podłodze, czy na łóżku i miziać, miziać po główce, za uszkiem czy po brzuszku. Ona sama przychodzi w nocy do łóżka, oboje z Szymonem już wiemy, że łóżko trzeba dzielić na 3 :-) zawsze śpi we mnie wtulona. Gorzej jak jej się spanie znudzi i zaczyna koncertować, lub jak to ostatnio robi, uprawiać skoki przez przeszkody, a przeszkody to my oczywiście a ona jak zawsze pudłuje <lol> Mniej lubi, a właściwie to chyba tylko toleruje, noszenie na rękach, wie że ja to lubie, więc czasem mi pozwala <oops> wyjątkiem jest, jak pójdzie do innego pokoju, i tam gdzieś się ''zgubi'', wtedy nawołuje, a jak wstane, ona już biegnie z kitą postawioną (objętość wzrasta dwukrotnie- nie wiem jak to możliwe) podchodzi i sama chce na ręce...ale to jednak się nie często zdarza :-) ja bym tak mogła pisać i opowiadać o niej długo <serce> my się ciągle poznajemy :-) a ja z podziwu wyjść nie moge, jakie to mądre i kochane stworzenie <oops>

Sąsiadke Anie, to my na kawke zapraszamy <mrgreen> mizianek nie obiecuje, bo z moją kotą to różnie bywa...czasami jak ktoś nas odwiedzi, to się dziwi, że tyle kocich rzeczy w mieszkaniu, a kota ni widu ni słychu <lol>

Aguś, dziekuje :roza: pamiętam, jak zobaczyłam Belle rok temu. Jak pomyślałam, wow! moja Lumi też taka będzie <zakochana> wtedy jeszcze nie wiedziałam, że każdy point jest inny ;-)) Bella jest pięknie pokolorowana :kotek: Lumisiek taki wyblakły przy niej, ale dla mnie i tak zawsze będzie najpiękniesza <serce> <oops>

Re: Lumi :)

: 26 kwie 2013, 00:51
autor: Jennefer
Dziekujemy za zaproszenie i rowniez zapraszamy do nas na kawke :piwo:

Nie wiem jak z kotkiem ale miejmy nadzieje, ze nie bedzie strachliwa i ze uda sie ja uchwycic w przelocie :-D

Re: Lumi :)

: 26 kwie 2013, 18:15
autor: Danusia
Agnisiu prześliczną masz koteczke pooglądałam sobie jej foteczki dzisiaj :ok: ja bardzo lubię takie puchate , no i jaśniutkie no i kawał kotka <serce>
Cudowna słodzizna <zakochana>

To chyba tak działa ,że im dłuzej te nasze skarby są z nami tym są kochańsze, cieplejsze ,uczą się cały czas nowych zachowań i w ten to sposób koci świr rośnie sobie błyskawicznie <lol>

:kotek: :kotek: <serce>

Re: Lumi :)

: 26 kwie 2013, 19:34
autor: Sonia
Śliczne fotki Lumisi, szczególnie te drugie (bez ogonka) <mrgreen>
Lumisia jest wyjątkową koteczką, bardzo ją lubię <zakochana>

Re: Lumi :)

: 26 kwie 2013, 19:57
autor: AgnieszkaP
Aga, Lumisia nie jest wyblakła, jest rozświetlona <mrgreen>

Wiesz, Belluchna też mnie nawołuje z innych pomieszczeń, ale nie dlatego, że się zgubiła - ona się tak bawi w chowanego <lol> Ja do niej biegnie, a ona wyskakuje i pędzi do kolejnego pomieszczenia... i tak aż ja się zmęczę, nigdy ona czy Carlos, który przyłącza się do zabawy.

Re: Lumi :)

: 26 kwie 2013, 21:00
autor: Julcik
Piękna jest Lumisia.
I proszę mi nie mówić, że wypłowiała - jest bardzo ładnie wybarwiona :ok:
Fotki i z ogonkiem i bez skradły moje serce.
A Avariemu też się chyba podoba bo coś dziwnie się wgapia w Lumisowe fotki <oops> :-)

Re: Lumi :)

: 27 kwie 2013, 09:28
autor: Amber
Piekna jest Lumi <zakochana>
Cudowne zdjecia w rozecie. Sliczny pyszek, ktory bym wycalowala z kazdej strony :-) Ten brzusio tez :->

Re: Lumi :)

: 27 kwie 2013, 09:41
autor: Barlog
Przeczytałam cały wątek pięknej Lumi <mrgreen> Szkoda tylko że zdjęcia z początku się nie wyświetlają :((((
Cudna jest kicia <zakochana> <zakochana>

Re: Lumi :)

: 27 kwie 2013, 12:31
autor: Audrey
Aguś, my z futerkiem mamy identycznie. Skąd ono się bierze w takich ilościach obok i na kocie? To jest zagadka <lol> Ja dziś postanowiłam filcować wyczesane futerko i zrobić z niego drugiego Baxterka, oczywiście w wersji mini <lol>
Lumi jest prześliczna. <zakochana> <zakochana> <zakochana> Zdjęcia cudowne. A te w słoneczku - rozpływam się. <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Lumi :)

: 07 maja 2013, 22:41
autor: Joanna P.
Agnieszko, gdzie nam zaginęłaś ???