Vitali II von Sturmcastle
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
a to się porobiło .... <lol> zdjęcie w rozecie cudowne <zakochana>
brzuchol Baranka też cudowny, faktycznie swetry można robic ... <mrgreen>
ja też muszę jakiś grzebyk dla mojej owieczki kupic - choc oczywiście takiego długiego futerka nie ma ... ale szczotki brysiowe u niej się już nie sprawdzają - dlatego zapytałam :-P
brzuchol Baranka też cudowny, faktycznie swetry można robic ... <mrgreen>
ja też muszę jakiś grzebyk dla mojej owieczki kupic - choc oczywiście takiego długiego futerka nie ma ... ale szczotki brysiowe u niej się już nie sprawdzają - dlatego zapytałam :-P
- Ada
- Posty: 995
- Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: Polska
- sama byłam zdziwiona tym widokiem, bo Tika matkowała Almie i była o Ellego zazdrosna bardzo długi czas, a tu teraz taaaka miłość ( śpią w starej kołysce Sapciowej, bo Ropuch był grzecznym szczeniaczkiem i nie poszarpał swojego posłanka no i teraz koty mają dodatkowe :-)
- dzisiaj dopiero odebrałam z poczty moje szczury, bo ciągle w rozjazdach byłam....kochani co się działo.... <mrgreen>
- zobaczę czy zdjęcia wyszły, bo wariacje odbywały się z prędkością światła,,,,Vitia i Muffin to takie w zwolnionym tempie koty ale reszta to jak błyskawica....a już mój Bengal to zachowywał sie jak dziki zwierz, znowu z niego dżungla wyszła, biednego szczura rozszarpał szybciutko...tylko się z niego sypało....mam nadzieję, że ta resztka szczurka wytrzyma ten ataki przez jakiś czas i Elle nie rozszarpie pozostałych szczurków...a jakie dżwięki przy tym wydawał. <strach> ..no, jednym słowem wyszła z niego bestia.....
- Tikulina wgryzła się w szczura z głuchym warkotem i zachowywała się jak dziki pies no a reszta...po kociemu...tylko Baranek przypomniał sobie , że ma zęby i próbował odgryżć szczurowi ogon <shock>
- koniec świata....Sapcio zdegustowany odszedł od szalejących kotów, żeby nie było na niego.... :-)
- dzisiaj dopiero odebrałam z poczty moje szczury, bo ciągle w rozjazdach byłam....kochani co się działo.... <mrgreen>
- zobaczę czy zdjęcia wyszły, bo wariacje odbywały się z prędkością światła,,,,Vitia i Muffin to takie w zwolnionym tempie koty ale reszta to jak błyskawica....a już mój Bengal to zachowywał sie jak dziki zwierz, znowu z niego dżungla wyszła, biednego szczura rozszarpał szybciutko...tylko się z niego sypało....mam nadzieję, że ta resztka szczurka wytrzyma ten ataki przez jakiś czas i Elle nie rozszarpie pozostałych szczurków...a jakie dżwięki przy tym wydawał. <strach> ..no, jednym słowem wyszła z niego bestia.....
- Tikulina wgryzła się w szczura z głuchym warkotem i zachowywała się jak dziki pies no a reszta...po kociemu...tylko Baranek przypomniał sobie , że ma zęby i próbował odgryżć szczurowi ogon <shock>
- koniec świata....Sapcio zdegustowany odszedł od szalejących kotów, żeby nie było na niego.... :-)
- Ada
- Posty: 995
- Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: Polska
- zrobiłam Vitkowi malutką sesyjkę...no i wyszedł mi całkiem dorosły Vitalij.... :-)









- one, te koty, to szem ze mnie szmieją, że mam krótkie łapki...no i że mam taką dużą gowę .....no to co, mam łapki krótkie ale biegam szybko i mogę dać w łep(
) każdemu kto się nawinie...a gowę to mam taką dużą od tych myśli...bo sobie tak myślę i myślę...już od rana myślę co dzisiaj będzie w miseczce,,,może kurczak??? a może rybka??? a może wół albo kaczka??? <roll> no kurcze ..wszystko takie niamuśne....żem by kciał wszystko zjeść...bo Vitki już takie som...jak te Pantery Śnieżne,,,jedzom i jedzom wszystko co się rusza...no ja to jem to co się nie rusza,,,bo co się mam męczyć???...no więc tak sobiem leżem i myślę...może rybka??? to zjem moją rybkę i Almy...bo ona nie lubi..... :-)









- one, te koty, to szem ze mnie szmieją, że mam krótkie łapki...no i że mam taką dużą gowę .....no to co, mam łapki krótkie ale biegam szybko i mogę dać w łep(
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Ada
- Posty: 995
- Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: Polska
.... dla mnie oczywiście jest najpiękniejszy na świecie, z pięknymi ciemnozielonymi oczkami, które są takie świetliste jak landrynki....no ale ja widzę moje koty innymi oczami...i trudno mi porównywać...... :-)
- a już Vitia w duecie z Muffinkiem to sama słodycz

- są obok puste posłanka ale oni muszą spać na jednym....moje kochane Słoniki <serce>
- a już Vitia w duecie z Muffinkiem to sama słodycz

- są obok puste posłanka ale oni muszą spać na jednym....moje kochane Słoniki <serce>