Strona 128 z 147

Re: Hugo & Maniuś

: 07 paź 2015, 21:54
autor: Charlotte
Śliczności ;-))

Re: Hugo & Maniuś

: 07 paź 2015, 22:02
autor: Beate
Złotko w złotych promieniach, kocham i jedno i drugie <mrgreen>

Re: Hugo & Maniuś

: 07 paź 2015, 22:20
autor: Aleex
Zauważyłam, że dopiero teraz Maniuś pachnie naszym domem - jak Hugo. Między chłopakami "zapasy" zdarzają się sporadycznie - raz na trzy/cztery dni, ale i tak do nich nie dopuszczamy, tylko reagujemy od razu, oczywiście wyłącznie za pomocą laserka (dla Małego) i wędki (dla Dużego). Tylko Duży taki niechętny do zabawy......
Ale najważniejsze, że między chłopakami jest dobrze <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Zadbałam, zgodnie z radą Dorszki, o podwójne legowiska, kuwety, drapaki, miski i inne rzeczy. W zasadzie wszystko dla kotów jest przynajmniej razy dwa :) Dzięki temu chłopaki są blisko obok siebie :-) <serce> <zakochana> <serce> <zakochana> :-) <serce> <zakochana>

Re: Hugo & Maniuś

: 07 paź 2015, 22:23
autor: Aleex
I jeszcze jedno. Dzisiaj przeczytałam Maniusiowi radosną wiadomość. Cytuję za Esterą:

"Dzisiaj mamy bardzo radosną wiadomość. Nasza koteczka Uhura Golden EstiBri*PL w kolorze Bri ny 11 (czara złota cieniowana) niedawno wyjechała do Izraela. A już tydzień później 26.09.2015 podczas Międzynarodowej Wystawy Kotów Rasowych WCF w mieście Hafia w Izraelu wygrała tytuł BEST IN SHOW KITTEN!! Serdecznie gratulujemy Uhurze i jej nowym opiekunom oraz życzymy dalszych sukcesów wystawowych."

Jesteśmy dumni z siostrzyczki naszego małego Złotka :ok:

Re: Hugo & Maniuś

: 07 paź 2015, 22:29
autor: Aga L.
Złotka górą :party: :-)

Re: Hugo & Maniuś

: 07 paź 2015, 22:33
autor: Aleex
Kochane są....

chociaż.....

Ja kocham OBYDWA swoje koty.
Hugusia, z jego powolnością i zwinnością jednocześnie, mojego misowatego niejadka, u którego podanie środka na odrobaczenie to wyczyn, niedotykalskiego, któremu zdarza się wejść na łóżko o trzeciej nad ranem i pougniatać mój brzuch.
I Maniusia - żywe złotko, które śmiga między nogami, wszędzie go pełno, cudownie mruczącego i wiecznie głodnego, który uwielbia zasypiać obok mnie z pękatym brzuszkiem wypchanym wołowinką.

<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Hugo & Maniuś

: 07 paź 2015, 22:49
autor: Aga L.
Absolutnie nie miałam na myśli, że Huguś nie jest kochany :nie:
Oczywiście, że obaj są wspaniali chociaż tak różni :-)

Re: Hugo & Maniuś

: 07 paź 2015, 23:05
autor: Aleex
Wiem, Aguś, wiem :-)

Ale masz rację - są bardzo, bardzo różni i dlatego tak kochani, bo każdy z nich ma TO COŚ <ok> <ok> <ok>

Może sama zobaczysz przy kolejnej okazji <oops>

Re: Hugo & Maniuś

: 07 paź 2015, 23:08
autor: Aga L.
Pewnie, bardzo chętnie <tańczy> Jak zawsze w czerwcu będę na wystawie w Radomiu :-)

Re: Hugo & Maniuś

: 08 paź 2015, 10:54
autor: asiak
Takich ślicznych misiów nie da się nie kochać <serce> <serce>