Strona 129 z 139

Re: Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem

: 17 wrz 2014, 10:07
autor: maga
No pięknie nie dość, że plecakowiec to jeszcze mała sroczka kradziejka <lol>

Re: Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem

: 17 wrz 2014, 10:31
autor: Sonia
Mądry Gacuś wie przynajmniej komu wykradać <lol> <lol> <lol>
:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem

: 17 wrz 2014, 11:32
autor: ania1978
Gaculek też jest niemiłosiernie rozpuszczony w związku z tym terrorysta z niego , że hej <mrgreen> na ostatnich "wakacjach" u mojej teściowej Gaculek pokazał jej gdzie jej miejsce w szeregu <rotfl> jako, że podczas pobytu u niej siedzi w jednym pokoju (reszta nie nadaje się dla mojego Bąbelka <lol> ) to strasznie mu się nudzi, więc babci było jej go szkoda i pod jej nadzorem oprowadzała go całym mieszkaniu- skończyło się tym, że cale dnie łaziła za nim bo bała się , że pochoruje sie biedaczek z tęsknoty a tak przynajmniej ma zajęcie i nitak ne tęskni :-) gdy nadeszła noc i babcia położyła się spać , Gacek usiadł pod balkonem i patrząc na nią zaczął miałkać. Ona wie, że on śpi ze mną w łóżku najpierw myślała, że on chce położyć się obok niej tylko się boi więc wstała i przeniosła go do wyra- Gacik ją ugryzł i zwiał z powrotem pod balkon i znowu miałczy patrząc się na nią <lol> no to babcia doszła do wniosku, że on tak tęskni, że aż płacze <shock> a Gaculek nic innego tylko chciał, by wstała do niego i głaskała go podczas gdy on będzie patrzył sobie nocą przez okno balkonowe ( u nas robi dokładnie tak samo tylko ja nie reaguje no bo ile nocy można nie przespać). W taki oto sposób teściowa nie przespała nocy zastanawiając się co będzie jak Gacik zdechnie z tęsknoty i jak ona się nam wytłumaczy <rotfl> ) Potem jeszcze naskarżyła na Gacule, że drapał jej wersalkę , no to pytam czy korzystał z drapaka swojego (zawsze zanoszę mu My kitty) a ona że drapał bardzo dużo ale potem zabierał się do wersalki <shock> a ja gapa zapomniałam jej powiedzieć , że jak zacznie drapać swój drapak to ma głośno go chwalić bo w domu wszyscy go wtedy chwalą i Gacek jest przeszczęśliwy , a tak nie chwaliła go i kot pomyślał sobie, że może za wersalkę go pochwali a tu zonk <diabeł> jeszcze go pogoniła <lol> na koniec jeszcze dodam , że Gacuś lubi jak się go głośno chwali jak wychodzi z kuwety ale zapytałam się jej tylko z załatwianiem nie było problemów , więc skoro było ok to już na ten temat nic się nie odzywałam <lol> i tak po naszym urlopie , teściowa odsypiała kilka dni by dojść do siebie a Gaculek nie schudł ani grama u nie na co liczyłam <lol>

Re: Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem

: 17 wrz 2014, 12:01
autor: Beate
Ach te zwierzaki <lol> <lol> <lol>

Re: Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem

: 17 wrz 2014, 13:25
autor: Łatka
Nie no cudowny jest <serce> <serce> <serce> <serce>
Na śmiałam się z tego jego pobytu u teściowej, że aż mnie brzuch boli. <rotfl> <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Cudne są takie opowieści o kotach.

Re: Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem

: 17 wrz 2014, 13:49
autor: ania1978
no, ja też na samo wspomnienie się śmieję <lol> a jeszcze zapomniałam dodać, że moja teściowa przed przybyciem do niej Gacusia robi generalne porządki a ostatnio ta nawet chodniki poprała coby Gaculek się nie wybrudził przypadkiem bo on zawsze taki czyściutki <rotfl>

Re: Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem

: 17 wrz 2014, 13:53
autor: norka
Teściowa to masz nieźle wyszkoloną <mrgreen> ...jeszcze teraz jedno szkolenie z pochwał dla Gacusia trzeba zrobić i będzie super :-)

Re: Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem

: 17 wrz 2014, 14:07
autor: ania1978
hi, hi muszę przyznać, że " chodzi jak w zegarku" <rotfl> ale to zasługa mojego Tz-a, który nie jest synusiem mamusi i nie pozwala jej wtykać nosa w nieswoje sprawy <mrgreen> a tak na marginesie to ona ma datę urodzenia jak Adolf H. tylko 100 lat potem i charakterek też <diabeł> <lol>

Re: Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem

: 17 wrz 2014, 14:08
autor: Beate
To powiedz prawdę , że specjalnie jej Gaculka podtykasz żeby kobicina nie spała i tylko sprzątała <mrgreen>

Re: Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem

: 17 wrz 2014, 14:13
autor: ania1978
Beate pisze:To powiedz prawdę , że specjalnie jej Gaculka podtykasz żeby kobicina nie spała i tylko sprzątała <mrgreen>
no nie , aż tak okrutna to nie jestem <lol> ona to robi, żeby przypadkiem wstydu nie było jakby gdzieś się przypadkiem zakurzył <rotfl>