Strona 129 z 308

Re: Lolek

: 07 maja 2013, 14:45
autor: EwaL
MoniQ pisze:To dobrze, że wszystko dobrze :)
Loleczek będzie teraz wygłaskany i wyciumany za wszystkie czasy pewnie :D
Oj będzie, jak tylko foch mu minie, że z Lolka został Lolą <lol>

Re: Lolek

: 07 maja 2013, 14:46
autor: Mago
EwaL pisze:Walnięta pańcia musiała zadzwonić do lecznicy <mrgreen>
Wcale nie walnięta :kiss:
Wielkie kciuki za Lolka :kotek:

Re: Lolek

: 07 maja 2013, 14:55
autor: Miss_Monroe
To super, ze Lolek jest już "po" <ok> ! Ewa nie jesteś "walnieta", bo ja tez dzwonilam po kastracji <lol>

Re: Lolek

: 07 maja 2013, 15:01
autor: MoniQ
Bosz, tak zaczęłam teraz myśleć, że nas to też czeka <strach> Jak ja to przeżyję....

Re: Lolek

: 07 maja 2013, 15:01
autor: Audrey
Uff, ciesze się, że wszystko w porządku. Teraz tylko do wieczora i Niuniuś będzie w Twoich ramionach wracał do siebie :kotek:

Re: Lolek

: 07 maja 2013, 15:33
autor: asiak
No i po strachu, super :-)
Lolek, jaki dzielny chłopaczek :kotek:
Szybkiego powrotu do formy <ok>

Re: Lolek

: 07 maja 2013, 15:54
autor: elwiska3
Miss_Monroe pisze:To super, ze Lolek jest już "po" <ok> ! Ewa nie jesteś "walnieta", bo ja tez dzwonilam po kastracji <lol>
Ja też dzwoniłam czy już po, jak było i czy ładni się wybudził ;-))
zabieg był rano ok 10, a odebrałam dopiero po południu. Miał pozwolenie na słoiczek Gerberka około 17 ;-))

Re: Lolek

: 07 maja 2013, 17:26
autor: EwaL
Dom pusty... jak dziwnie bez kota.

Re: Lolek

: 07 maja 2013, 17:28
autor: asiak
Jeszcze chwileczkę, już zaraz będziesz miała Loleczka :-)

Re: Lolek

: 07 maja 2013, 18:05
autor: Becia
EwaL pisze:Dom pusty... jak dziwnie bez kota.
Taka mała istotka a tak wypełnia cały dom <zakochana>