Strona 129 z 201
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 20 sie 2015, 20:44
autor: Natashas
I ja za zdrówko kciuki zaciskam <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 21 sie 2015, 07:49
autor: Sonia
Oj zawsze coś

Trzymam mocno kciuki za Miszkę i jej zdrówko <ok> <ok> <ok>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 21 sie 2015, 11:40
autor: Kasik
Eh, zawsze coś

miałam nadzieję, że wynik konsultacji będzie bardziej optymistyczny <hm>
Kciuki za Was trzymam Kochani

<serce>
Yollu, a jak Miszce smakują mieszanki barfowe? I jaka jest przy tym sytuacja w kuwecie?
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 21 sie 2015, 12:09
autor: Fusiu
Echh.. trzymam wielkie kciuki aby leczenie przebiegło bezproblemowo i dało dobre rezultaty <ok> <ok>
Głaski dla kochanych futerkowców

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 21 sie 2015, 19:12
autor: Yolla
Kasik pisze:Yollu, a jak Miszce smakują mieszanki barfowe? I jaka jest przy tym sytuacja w kuwecie?
Kasiu, my już od dawna stosujemy barfa mniej więcej 50/50 z suchym Trovetem. Na początku z Felini Complete- ma lekowy posmak, jest syntetyczny więc nie bardzo polecany, ostatnio TC Premix NoOvo bez jaj z uwagi na alergię Iśka- koty chętnie jadły bo neutralny w smaku, a teraz kupiłam Easy Barf bo tylko on z gotowych suplementów jest odpowiedni dla nerkowych kotów ze względu na niską zawartość fosforu ale wymaga jeszcze dodatkowych suplementów przynajmniej tauryny i wapnia. Właśnie dostałam dziś suplementy z modernpet, mięso w lodówce, przepis dzięki forumowiczce z barfnegoswiata jest więc dziś inauguracja nowej mieszanki.
Moje koty chętnie jedzą mięso, tylko musi być pokrojone a nie zmielone <diabeł> . W kuwecie nigdy z tego powodu nie było problemów. Koty ponoć lepiej trawią i przyswajają mięso surowe niż gotowane bo tak mają skonstruowany układ trawienny :-) .
Jakbyś chciała spróbować to mogę Ci odważyć trochę TC Premix na spróbowanie bo ostatnio kupiłam największe opakowanie jakie mieli w modernpet <diabeł> a teraz może go jeść tylko Ice. Do niego nic już nie trzeba dodawać, chyba że chcesz to możesz żółtko albo 10% wątróbki :-)
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 22 sie 2015, 10:34
autor: MoniQ
Co ja czytam, Miszka chora
Trzymam kciuki za efektywne leczenie, wierzę, że będzie dobrze!

<ok>
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 22 sie 2015, 16:24
autor: AgnieszkaP
Yollu trzymam bardzo mocno kciuki za Miszkę <ok>
Bellka i Carlos też łykają Urinomet. U Bellki, gdy wprowadzałam ten lek, pojawiły się problemy kuwetowe, ale drapania nie zaobserwowałam.
Jaką dawkę dostawała Miszka?
Będziesz łapać mocz na posiew, czy wybierasz się może do weta na popranie prosto z pęcherza?
Ja chyba się przejadę do dr Neski na pobranie prosto z pęcherza, tylko nie wiem, ile mogę przetrzymać koty bez kuwety. Jakiś czas temu zamknęłam kuwetę wieczorem, dopoiłam Bellę, a ok. 10 rano pęcherz był pusty

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 22 sie 2015, 17:03
autor: Yolla
Agnieszko, urinomet był 2x1tabl, ph chyba po 3 dniach spadlo z 8 na 6.5, albo to efekt leczenia infekcji. Mocz na posiew będzie lapany, nakluwanie pęcherza to jednak inwazyjna procedura i moim zadaniem nie należy jej nadużywać.
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 23 sie 2015, 17:42
autor: Kasik
Yollu kochana, dzięki, ja się boję podawać Kayi cokolwiek innego niż gastro,
u niej kupa nawet po tym nie jest dobra, a jak dostanie odrobinę innego jedzenia to jest całkowity
placek w kuwecie. Pytałam z ciekawości jak Miszka reaguje na mięsko skoro tez zdarzały
jej się biegunki. Cały czas trzymam za Was kciuki, wyglaskaj urwisy

<serce> <serce>
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 24 sie 2015, 09:08
autor: yamaha