Strona 129 z 186

Re: Liluszka

: 18 mar 2017, 13:07
autor: Kamila
Ja Wam powiem, że pretensji do samego weta nie mam, ale żałuję bardzo, ze tak to się stało, bo stwierdziłam, że na pobranie krwi i odrobaczenie pójdę do kogokolwiek, a okazało się to błędem. Ja znam Liluszkę i wiem, że ona stałaby jak ten osiołek, ona u weta popada w taki stupor i ani się nie ruszy ani nie miauknie ani nawet źrenice się jej nie rozszerzą, cokolwiek z nią robią, ropłaszcza się na stole i udaje, że jej nie ma. Moje zapewnienia że nie gryzie nie pomogły bo wet miał swoje doświadczenia i tyle, wolał zapobiegać.... Już wiem, niestety kosztem stresu mojej kochanej dzidziusi, że na pobranie krwi już do tego pana się nie wybiorę, choć poza tym nic nie mogę mu zarzucić.
Dziękuję za głaski dla Liluszki, w poniedziałek odbieram całość badań krwi. Mam nadzieję, ze będzie dobrze :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Liluszka

: 19 mar 2017, 23:33
autor: margita
Trzymam kciuki za wyniki Liluszki ... :kciuki:

ja jak zmieniłam veta ... to on robiąc zastrzyk Bronusiowi (no co prawda to nie to samo co pobieranie krwi), nie znając go kazał mi go trzymać ... no 8 kg robi wrażenie. Na szczęście nie ingerował w mój sposób trzymania ... a ja go po prostu objęłam ... no wyglądało to pewnie komicznie ... bo musiałam się nachylić ... ale nic nie powiedział i zrobił swoje ...
Teraz już go zna ... ale ja i tak zawsze go obejmuję, ewentualnie trzymam dłoń na nim - w zależności od badania ... :mrgreen:
i tak już zostało ...
Bronuś jest zawsze bardzo zestresowany u veta ...
co prawda nie wiem czy mu tak lepiej (kotu oczywiście), ale jakoś tak mi się wydaje, że jest mu wtedy raźniej i że czując do mnie zaufanie - czuje się bezpieczniej ...

ale się rozpisałam ... ale ja też zawsze przeżywam wizytę u veta ...

Re: Liluszka

: 12 kwie 2017, 11:51
autor: Kamila
Cześć Ciocie i Wujkowie :) pamiętacie jeszcze Liluszka?

to co tygryski lubią najbardziej. Śpioszkowanie :aaa:
Obrazek
i piórka...śpioszkowanie z piórkiem....
Obrazek
przytulanie piórka....
Obrazek
lizanie piórka...
Obrazek
Liluszka :serce: piórka :mrgreen:
Obrazek

Re: Liluszka

: 12 kwie 2017, 11:59
autor: Luinloth
My też mieliśmy zawsze takie omemłane piórka, a potem się znudziły i miłością został obdarzony pluszowy ogonek :lol:
Co za śpioszek słodki z Liluszka :serce:

Re: Liluszka

: 12 kwie 2017, 12:00
autor: MoniQ
Jak słodki śpioszek Liluszek :) :serce: :milosc:
Oj, nie tylko tygryski dzisiaj by pospały, ciocia też :D

A wymemlane piórka znamy, znamy..... zwłaszcza zapach uwielbiam potem :D

Re: Liluszka

: 12 kwie 2017, 12:37
autor: Kamila
Piórka po Liluszkowych czułościach :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Obrazek

jutro juz jadę na święta do Rodziców to i może grubego uda sie ufocić. Mamcia donosi, że sezon częstego prania pościeli juz się zaczął :lol: :lol: :lol:

Re: Liluszka

: 12 kwie 2017, 12:46
autor: MoniQ
Kamila pisze: 12 kwie 2017, 12:37 jutro juz jadę na święta do Rodziców to i może grubego uda sie ufocić. Mamcia donosi, że sezon częstego prania pościeli juz się zaczął :lol: :lol: :lol:
Jeee! Będzie Pan Kartofelek :) :serce: :kotek:

Re: Liluszka

: 12 kwie 2017, 19:20
autor: fado123
Liluch kochany cudny jedyny :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :serce: :serce: :serce:

Re: Liluszka

: 12 kwie 2017, 19:52
autor: asiak
:kotek: :kotek: :kotek: dla Liluszki :)

Re: Liluszka

: 12 kwie 2017, 19:54
autor: yamaha
Liluch :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: