A mala zmora na pewno wszystko przejdzie bez problemu i szybciutko o operacji wszyscy zapomnicie
Effy i Tori :)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Effy i Tori :)
<ok> za weta - bo nie wie biedak co go czeka !
A mala zmora na pewno wszystko przejdzie bez problemu i szybciutko o operacji wszyscy zapomnicie
A mala zmora na pewno wszystko przejdzie bez problemu i szybciutko o operacji wszyscy zapomnicie
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Effy i Tori :)
Piszę z pracy. Jeszcze raz dzięki za wsparcie. :-) Zaraz idę na ważne zebranie, a potem polecę od razu do domu. Yamaha ja się boję nie tylko o weta, ale o nas, jak młoda dojdzie do siebie i zrobi awanturę o żarcie i o schowany drapak. Matkoo jak ten kot potrafi kląć....
Ostatnio TŻ sobie w łazience mył coś tam do roweru, za nim poszła jego córcia - Effy, a na końcu ja- z kawą, żeby sobie pogadać. Za chwilę pod drzwiami darcie strasznie MIAAAAUUUU! MIAAAAAUUUUU! Oczywiście szybko wpuściłam czarną diablicę. Buka spojrzała na mnie, zmrużyła oczy i ...................krótka piłka %#%&&#@& <wsciekly>
Nie warto jej podpadać, przez chwilę myślałam, ze mnie za karę do kąta wysłała.
Ostatnio TŻ sobie w łazience mył coś tam do roweru, za nim poszła jego córcia - Effy, a na końcu ja- z kawą, żeby sobie pogadać. Za chwilę pod drzwiami darcie strasznie MIAAAAUUUU! MIAAAAAUUUUU! Oczywiście szybko wpuściłam czarną diablicę. Buka spojrzała na mnie, zmrużyła oczy i ...................krótka piłka %#%&&#@& <wsciekly>
Nie warto jej podpadać, przez chwilę myślałam, ze mnie za karę do kąta wysłała.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Effy i Tori :)
I za bidulke Buke troszke tez, bo czort ze niej, ale po sterylce to na pewno taki z niej wielki "odwazniak" nie bedzie
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Re: Effy i Tori :)
Ja na szarym końcu melduję zaciśnięte <ok> za obie kotki, za Was i za biednego veta.
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Effy i Tori :)
Oj z Buki małe diablątko i awanturnica rośnie. <lol>
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Effy i Tori :)
Vet dostał zrypkę od Buki <lol> <lol> <lol>
TŻ mówił, że biedny facet zaczął się pytać czy ona rujki nie ma, że tak się piekli, teraz czekamy na telefon, żeby jechać po nią
TŻ mówił, że biedny facet zaczął się pytać czy ona rujki nie ma, że tak się piekli, teraz czekamy na telefon, żeby jechać po nią
- Creme
- Hodowca
- Posty: 238
- Rejestracja: 24 sty 2009, 21:39
- Hodowla: Isena*PL
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Mikołów
- Kontakt:
Re: Effy i Tori :)
Moja mała kruszynka, robaczek kochany, ale będzie bidulka skołowana.
Trzymam mocno, żeby wszystko sprawnie przebiegło i całuję jej czarne łapeczki <serce>
Trzymam mocno, żeby wszystko sprawnie przebiegło i całuję jej czarne łapeczki <serce>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Effy i Tori :)
<lol> <lol> <lol> <lol>Molly pisze:Vet dostał zrypkę od Buki <lol> <lol> <lol>
Busiu kochana, trzymam za Ciebie kciuki.
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Effy i Tori :)
Mamy robaczka w domu - strasznie bieda, cała, wybudzona, trochę oderwana od rzeczywistości, ale zupełnie kumata.
Uwaga ..... Buka była w rujce, wet zobaczył dopiero po narządach - w zachowaniu nic. Ten opieprz , który wzbudził jego czujność objasniliśmy - bo ona taka jest, zawsze.
Myśmy nic w domu nie zauważyli, była jak zwykle awanturnicza,chodziła na przytulasy, ale nie bardziej niz zazwyczaj, jak zwykle jadła dużo, bawiła się - normalna, rozpieszczona Buka.... a ona rujkowała.... wet nie był zadowolony, bo zabieg zrobił się niebezpieczny, ale na szczęście wszystko jest ok z nią.
No skąd mieliśmy wiedzieć
Wiem jak wygląda kotka i zachowuje się kotka z rujką, a Buka moim zdaniem nie miała żadnych objawów <hm>
Teraz będę się zajmować moją słodzinką <zakochana>
Creme jest dobrze, łaputki wycałowane :-)
Uwaga ..... Buka była w rujce, wet zobaczył dopiero po narządach - w zachowaniu nic. Ten opieprz , który wzbudził jego czujność objasniliśmy - bo ona taka jest, zawsze.
Myśmy nic w domu nie zauważyli, była jak zwykle awanturnicza,chodziła na przytulasy, ale nie bardziej niz zazwyczaj, jak zwykle jadła dużo, bawiła się - normalna, rozpieszczona Buka.... a ona rujkowała.... wet nie był zadowolony, bo zabieg zrobił się niebezpieczny, ale na szczęście wszystko jest ok z nią.
No skąd mieliśmy wiedzieć
Wiem jak wygląda kotka i zachowuje się kotka z rujką, a Buka moim zdaniem nie miała żadnych objawów <hm>
Teraz będę się zajmować moją słodzinką <zakochana>
Creme jest dobrze, łaputki wycałowane :-)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France