Strona 130 z 201

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 24 sie 2015, 14:26
autor: AgnieszkaP
Yolla pisze:Agnieszko, urinomet był 2x1tabl, ph chyba po 3 dniach spadlo z 8 na 6.5, albo to efekt leczenia infekcji. Mocz na posiew będzie lapany, nakluwanie pęcherza to jednak inwazyjna procedura i moim zadaniem nie należy jej nadużywać.
No ja to tylko dr Neskę biorę pod uwagę. Ponoć pobiera mocz b. profesjonalnie. Chciałabym choć raz na kilka lat mieć 100-procentową pewność co do wyniku ;-))

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 25 sie 2015, 18:46
autor: Yolla
Kasik pisze:Pytałam z ciekawości jak Miszka reaguje na mięsko skoro tez zdarzały
jej się biegunki.
Kasiu, Miszowe biegunki to istna zagadka dla Sherlock'a Holmes'a <lol> , jakiegokolwiek związku z czymkolwiek nie widzę, teraz od 3 tyg bez suplementacji enzymami trzustkowymi (badania trzustkowe wyszły dobre) i wszystko OK :-)
Aha, przepraszam epizod biegunki przez ostatnie 3 m-ce był regularnie 1x w m-cu po 20-tym <lol> , a tu sierpień mija i nic <ok> odpukać
Może Kaycia ma zespół jelita drażliwego <hm>
AgnieszkaP pisze:
Yolla pisze:Agnieszko, urinomet był 2x1tabl, ph chyba po 3 dniach spadlo z 8 na 6.5, albo to efekt leczenia infekcji. Mocz na posiew będzie lapany, nakluwanie pęcherza to jednak inwazyjna procedura i moim zadaniem nie należy jej nadużywać.
No ja to tylko dr Neskę biorę pod uwagę. Ponoć pobiera mocz b. profesjonalnie. Chciałabym choć raz na kilka lat mieć 100-procentową pewność co do wyniku ;-))
Agnieszko, oczywiście jak sa wskazania to trzeba kłuć ;-)) My też byłyśmy u Neski :-)

A tak na koniec żeby uspokoić wszystkie ciocie to Misza czuje się dobrze, bryka jak źrebię i nie chce oddać siuśków do badania franca jedna <wsciekly>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 25 sie 2015, 18:52
autor: Fusiu
Wyglaskaj koniecznie proszę Misze ode mnie :kotek: :kotek:

Bardzo micno cały czas trzymam kciuki <ok> <ok>

<serce>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 26 sie 2015, 16:58
autor: jasminka
Franca fajna nazwa mam nadzieję że łagodna ;-)) Lolcia też tak z siuskami pogrywała :-)

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 26 sie 2015, 20:42
autor: Yolla
jasminka pisze:Franca fajna nazwa mam nadzieję że łagodna ;-)) Lolcia też tak z siuskami pogrywała :-)
wg słownika języka polskiego "franca" to min. "cwana kobieta" i to miałam na myśli ;-))
siuśki złapane i już się badają <mrgreen>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 27 sie 2015, 21:24
autor: Malena
FRANCA to skrót od FRANCISZKI?? <rotfl> <rotfl> <rotfl> trzymam kciuki za wyniki badań siuśków Małej Francy :kotek:

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 02 wrz 2015, 19:32
autor: Kasik
Yollu, co u Was, jak wyszło badanie siuśków Miszki? <serce>
:kotek: :kotek: :kiss:

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 02 wrz 2015, 22:49
autor: Kamiko
Zawsze jakaś menda się przyplącze do tych naszych futrzaczków .
Jak wyniki moczu ?

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 02 wrz 2015, 23:48
autor: Yolla
Kasiu, Kamiko, Maleno
Posiew ujemny, białka duuużo mniej ale wzrosło pH i znów pojawiły się struwity, ciężar moczu oczywiście niski jak to w PChN więc po uzgodnieniu z dr Neską zakończyłyśmy antybiotyk i wróciłyśmy do Urinometu- odpukać na razie nic się nie dzieje, być może ten obrzęk powiek był rzeczywiście po ukąszeniu przez owada i jeszcze suplementujemy potas.
Ja ćwiczę nerkowego BARFA i cierpliwość bo Michaśka nie zawsze chce jeść i wciąga Trovetowe chrupki <diabeł> Ale ciągle nad tym pracujemy :-)
Następna kontrola wyników mniej więcej za miesiac.

Pozdrawiamy wszystkie ciocie :roza:

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 03 wrz 2015, 23:30
autor: Kasik
Mam nadzieje, ze Urinomet pomoze <ok> <ok> <ok> Bidulka :kotek: <serce>
Mojego ulubienca Icusia tez prosze wyglaskac :kotek: <serce>