Strona 130 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 25 sty 2015, 09:01
autor: elwiska3
Fajne kotki do porannej niedzielnej kawy <zakochana>
I tak jak Danusia lubię Cię czytać, taka jesteś naładowana pogoda ducha i humorem :kiss:

Re: Kaya & Tyson

: 25 sty 2015, 09:17
autor: Fusiu
Bosheeee... Co to za piękne koty są. Tsjsona to bym Ci ukradła bez wyrzutów sumienia :brzydal:

Piękne zdjęcia. Cudne!

Re: Kaya & Tyson

: 25 sty 2015, 10:28
autor: Kasik
Danusiu <oops> :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Kochane jestescie dziewczyny, dziekuje i ja i kotki.

Siedze w szlafroku, cieplych skarpach i szaliku bo oczywiscie kaloryfery na full, ale i balkon na osciez otwarty <diabeł> I tak codziennie, bo się kręcą w te i nazad. Ptaszki do nas przylatuja, kupujemy pokarm w zielonej siateczce, w ksztalcie hm anatomicznym lekko <mrgreen> , to jest obrany slonecznik zanurzony w smalcu. Naprawdę polecam. Wczoraj bylam dokupic kolejne trzy laski, balkon mam osiatkowany, ale jestem w stanie przez oczko soiatki to przelozyc i zamontowac na slupie. Z zewnatrz musi to wygladac jak zielone kondomy <lol> ale TZ zawiesil tak wysoko, ze ja tam ze stolka nie dosiegne zeby puste odciąć <roll> Wcale się nie zdziwię jak ktoś z życzliwych sasiadów zadzwoni do spółdzielni, mam taką jedną Tereskę co się w takich telefonach specjalizuje :axe:

Nie wiem, czy probowałyście na koniec wędki BIRD zamontowac kulkę z papieru? U nas jak zostanie na koncu sam krętlik nadziewam na niego okrągly papierek, ktory lata i furkocze jak motylek, czasem przed papierek daje kawałek grubej słomki (te wersje lubi Kaya), Tyson po podlodze polata niekiedy za samym krętlikiem. No w kazdym badz razie wczoraj mnie oswiecilo i ten nadziany papierek owinelam w kulke na kretliku. Zabawa przednia, kulka lata o wiele lepiej niż papierek, Tyson mial problem, zeby sie dopchac do zabawki bo wariatka była wszedzie. I tak pewnie bedzie ze dwa dni, az sie im nie znudzi <mrgreen>

Re: Kaya & Tyson

: 25 sty 2015, 10:41
autor: maga
Piękne zdjęcia :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 25 sty 2015, 11:42
autor: Molly
Ale zdjęcia - to Kajkowe w tunelu z podświetleniem <zakochana>
A od Tysona nie mogę oczu oderwać, jaki to piękny facet jest <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 25 sty 2015, 12:46
autor: Danusia
Kasia no Twój osobisty opis powala <lol> no ja mam jeszcze szaliczek na szyji tylko u mnie okno tylko lekko jest uchylone <mrgreen> za to ja osobiscie jakiegoś patogena przywlokłam z wystawy i pozbyć się małpy nie mogę <lol> ale na domówkę ubrane jesteśmy stosownie <lol>



No jesteś Kasieńko bardzo WIELKA :mdleje: kto by tam tak marzł żeby ich kocie skarbule mogły z natury balkonowej korzystać :-///// ale przypomniałas mi ,ze muszę nasz balkonowy karmnik zaopatrzeć :ok: niech se Kolorek pośpiewa do skrzydlatych <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 25 sty 2015, 15:38
autor: Becia
Kaśka, uwielbiam Twoje relacje. Z prozaicznych rzeczy tworzysz świetną komedię <mrgreen> Od razu życie wydaje się weselsze ;-))

Zdjęcia obłędne <serce> <serce> <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 25 sty 2015, 21:21
autor: Joanna P.
atomeria pisze:
MoniQ pisze: Tyson ma tak zawadiackie spojrzenie, brakuje mu tylko wąsika i kapelusza i Rhett Buttler. Chyba już to kiedyś mówiłam, ale nie mogę się od tego skojarzenia opędzić <serce> <serce> <serce> <serce>
A wiesz, że coś w tym jest? Teraz i ja nie będę mogła opędzić się od tego skojarzenia <lol>

Kasiku, cudne koty <zakochana> <zakochana> fantastyczne zdjęcia i świetne historyjki :ok:
Tak jak i większość Twoich postów zresztą <mrgreen>
Podpisuje się obiema recami :-)

Re: Kaya & Tyson

: 25 sty 2015, 21:26
autor: asiak
Hm... ładne koty, to i ładne foty... <lol> <lol> <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 30 sty 2015, 17:31
autor: Betuś
Kasik, jakie Ty zdjecia piekne robisz :mdleje: :mdleje: <serce> :mdleje: :mdleje:
Za każdym razem sie zachwycam i chce więcej i więcej. Koty to wiadomo, rozpływam sie na ich widok <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Co do wędki i papierka to spróbuj jeszcze zrobic kulkę z folii aluminiowej ;-))