- Sapo vel Wielki Żab dziękuje za tak miłe wpisy, :-) ,,,a oczka z bardzo błękitnych zrobiły się siwo zielonkawobrązowe,,,z małymi plamkami błękitu,,,,podobno te różnokolorowe oczka to też spuścizna po przodkach - owczarku australijskim...
- ale charakter ma bardzo koci bo wychowały go przecież aż 4 koty... Sapo uwielbia Almę i Elle'go a ostatnio jest zakochany w Vito...liże go namiętnie i nawet ustępuje swojego legowiska , kiedy maluch tam zaśnie to Sapo kładzie się obok na podłodze...
- wyrósł na bardzo mądrego Pana Psa, który , kiedy kociarnia wyciąga łapką mięsko z jego miski, siedzi grzecznie obok i czeka....
- a czasami w psim pontonie śpi Sapo i trzy koty - Alma, Elle i Vitia,,,Marra się z piesami nie spoufala a Tika uważa, że pies jest tylko od lizania ale jak chce się za bardzo spoufalić to dostaje łapką w ucho...
- ciężko mi na sercu bo niedługo rozstaję się z moją bandą aż na 3 tygodnie i już wiem, że będzie to dla mnie bardzo ciężka próba,,,,będę strasznie do nich tęsknić.....
- a banda będzie miała wspaniałą opiekę - jednego ludzia na własność, który będzie z nimi mieszkał, dawał jeść, chodził na spacery, będzie je lelał i głaskał a ja będę usychać z tęsknoty....
