Strona 14 z 32

Re: Kali, Mojra i Dulka

: 17 gru 2017, 11:57
autor: Joasia
Danusia pisze: 16 gru 2017, 14:40 :milosc: :milosc: :milosc: pięknie

Joasiu ja tam Tobie przede wszystkim zazdroszczę oczywiśćie w pozytywnym znaczeniu końca budowy ;-( toż to masakra dzisiaj :((((
Co mnie czeka jeszcze :strach: się zobaczy od marca :roll: :lol: jak sie przeprowadzę :-/////

Kotuchy cudne siostrunia nasza :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:
przecież to wiadomo ,ze my to tylko służba ja też już wariuje z meblami dla Kali do nowego domu :lol: żeby wszystko pasowało :shock: już sie mojemu TŻ-towi udzieliło :lol:
MASAKRA Danusiu, to mało powiedziane.
Teraz już wiem, że nie ma dobrych ekip, są tylko ekipy dopilnowane.
Dopiero po prawie roku zaczynamy cieszyć się domem.
Poznałam podczas budowy ludzi, których nie znałam i nie miałam takich w swoim otoczeniu - bez skrupułów, bez honoru, "bez twarzy".
Gdybym mogła w czymś służyć radą - chętnie pomogę.

Kalusi weźcie coś ze starego domu. Nasze koteczki przesiadywały najchętniej na zdartych pudłach z poprzedniego domu.
Były tak zestresowane, że przeprosiły się nawet do budki.
Nam się wydawało że na nowym będzie im dobrze - ale to tak od razu nie nastąpiło. Pomógł nam wiesz KTO?! :roza:

J.

Re: Kali, Mojra i Dulka

: 17 gru 2017, 12:14
autor: Joasia
Kasik pisze: 16 gru 2017, 21:52 Wszyscy na swoim miejscu, pięknie, równo w szeregu, widać żelazna dyscyplina w Waszym domu :haha: :haha: :haha:

Koteczki rewelacyjne :serce: :milosc: :serce:

A zwis z tuby wygrywa :lol:
Wiele by opisywać, przebieg procesu wychowywania dwunożnych przez kociambry.
Dyscyplina żelazna - dla nas ludzi tak - a my zgadzamy się na ten kierat ulegle.
Słabość mamy do każdej z koteczek, choć każda prezentuje inny charakterek.

Pozdrawiamy serdecznie,
J.

Re: Kali, Mojra i Dulka

: 17 gru 2017, 13:02
autor: Sonia
Śliczne koteczki, a zwis to chyba jakiś rodzinny, bo Tobinek identycznie robi :mrgreen:

Re: Kali, Mojra i Dulka

: 17 gru 2017, 15:38
autor: Danusia
Joasia pisze: 17 gru 2017, 11:57
Danusia pisze: 16 gru 2017, 14:40 :milosc: :milosc: :milosc: pięknie

Joasiu ja tam Tobie przede wszystkim zazdroszczę oczywiśćie w pozytywnym znaczeniu końca budowy ;-( toż to masakra dzisiaj :((((
Co mnie czeka jeszcze :strach: się zobaczy od marca :roll: :lol: jak sie przeprowadzę :-/////

Kotuchy cudne siostrunia nasza :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:
przecież to wiadomo ,ze my to tylko służba ja też już wariuje z meblami dla Kali do nowego domu :lol: żeby wszystko pasowało :shock: już sie mojemu TŻ-towi udzieliło :lol:
MASAKRA Danusiu, to mało powiedziane.
Teraz już wiem, że nie ma dobrych ekip, są tylko ekipy dopilnowane.
Dopiero po prawie roku zaczynamy cieszyć się domem.
Poznałam podczas budowy ludzi, których nie znałam i nie miałam takich w swoim otoczeniu - bez skrupułów, bez honoru, "bez twarzy".
Gdybym mogła w czymś służyć radą - chętnie pomogę.

Kalusi weźcie coś ze starego domu. Nasze koteczki przesiadywały najchętniej na zdartych pudłach z poprzedniego domu.
Były tak zestresowane, że przeprosiły się nawet do budki.
Nam się wydawało że na nowym będzie im dobrze - ale to tak od razu nie nastąpiło. Pomógł nam wiesz KTO?! :roza:

J.
Joasiu :kiss: przecież ja o wszystkim wiem wiesz od kogo :mrgreen: to wszystko jest straszne :strach:
No właśnie to dopilnowanie !! dlatego przeprowadzamy się w marcu żeby pani inżynier :devil: :roll: ekipy pilnowała bo roboty jest jeszcze kupa.
Zabieram wszystkie Kaluni meble , natomiast kobyłę Rufiego muszę przerobić :devil: bo mi się do sypialni nie zmieści :lol: tylko zamówiłam nowe rozety ,a resztę zrobi TŻ :) Zresztą dla Kolorka też wszystko musi być bo też tam będzie przyjeżdżać .
Kiedyś musiałam żeby zrobić wszystkie uprawnienia pracować na budowie i wytrzymałam nawet 3,5 roku jako kierownik budowy ale żeby znowu i to na własnej no koszmar ale spoko muszę sobie poradzić :devil: Kala jest tam taka szczęśliwa :serce: ,a myyyyyy ................ :mrgreen:

Re: Kali, Mojra i Dulka

: 17 gru 2017, 16:17
autor: Joasia
I jeszcze na wieczór - zaległa sesja Duli.

Mała Dulcia
Obrazek

Dulak
Obrazek

Obrazek

Dulinka.
Obrazek

Dulasek
Obrazek

Dulusiek
Obrazek

Panna Dula
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I jakby się tu komuś zapomniało, kto jest NAJ... :devil:

Obrazek

Pozdrawiamy i do zobaczenia,
J.

Re: Kali, Mojra i Dulka

: 17 gru 2017, 16:42
autor: Danusia
:milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:
Jakie szczęśliwe są te istotki to wszystko mówią własnie te zdjęcia :serce:

Super :mrgreen:
:kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :serce: :serce: :serce:

Re: Kali, Mojra i Dulka

: 18 gru 2017, 09:12
autor: Luinloth
Jakie kochane łobuziaki :serce: :serce: :serce:

Re: Kali, Mojra i Dulka

: 22 gru 2017, 08:46
autor: Joasia
Już za chwileczkę, już za momencik...

P1080117.JPG
P1080119.JPG
P1080118.JPG
P1080120.JPG
P1080116.JPG

AGILISOWA BRYGADA pozdrawia wszystkich z życzeniami zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. :choinka: :choinka:

J.

Re: Kali, Mojra i Dulka

: 22 gru 2017, 08:51
autor: yamaha
Co trzy koty to nie jeden :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Kali, Mojra i Dulka

: 22 gru 2017, 09:06
autor: Luinloth
Jak wyczekują pod lodówką :serce: :serce: :serce:
Wesołych Świąt! :choinka: :choinka: :choinka: