Ich troje
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Prawda, niech korzystają póki ciepło :-)
Wczoraj mnie naszło i zabrałam Leona na spacer. Przymierzałam się od tego od tygodni i wczoraj się odważyłam. Bałam się czy będzie bardzo zestresowany biorąc pod uwagę fakt, że to jego pierwszy raz. I muszę Wam powiedzieć, że mam bardzo odważnego i ciekawskiego kota(nie podejrzewałam go o to <mrgreen> ). Fakt, że chodził na ugiętych łapkach, ale głowa wysoko, wszystko go interesowało, cudnie wyglądał. A najlepsze było na koniec. Ja go na ręce i do domu. W klatce, na naszym piętrze go puściłam na podłogę a on w tył zwrot i na schody. Dobrze, że był na smyczy <diabeł> . Weszliśmy do mieszkania a Leon dawaj na balkon i zaczyna miauczeć "do nieba". Chyba mu się spodobało na spacerku, chociaż był krótki( ok. 10 min.). Zdjęć niestety nie mam z tego wydarzenia, bo nie wpadłam na to, żeby chociaż telefonem cyknąć, taka byłam zestresowana <lol>
Wczoraj mnie naszło i zabrałam Leona na spacer. Przymierzałam się od tego od tygodni i wczoraj się odważyłam. Bałam się czy będzie bardzo zestresowany biorąc pod uwagę fakt, że to jego pierwszy raz. I muszę Wam powiedzieć, że mam bardzo odważnego i ciekawskiego kota(nie podejrzewałam go o to <mrgreen> ). Fakt, że chodził na ugiętych łapkach, ale głowa wysoko, wszystko go interesowało, cudnie wyglądał. A najlepsze było na koniec. Ja go na ręce i do domu. W klatce, na naszym piętrze go puściłam na podłogę a on w tył zwrot i na schody. Dobrze, że był na smyczy <diabeł> . Weszliśmy do mieszkania a Leon dawaj na balkon i zaczyna miauczeć "do nieba". Chyba mu się spodobało na spacerku, chociaż był krótki( ok. 10 min.). Zdjęć niestety nie mam z tego wydarzenia, bo nie wpadłam na to, żeby chociaż telefonem cyknąć, taka byłam zestresowana <lol>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Dzisiaj pokażę Wam kocio-psią miłość <zakochana>
Przy kolacji asystujemy wspólnie

Na balkonie opalamy się razem

W deszczowy, ponury dzień nie ma to jak wtulić się w futro

Przyjaciółka Leonka, którą kocha, dokucza jej, bawi się z nią i wtula się w nią <zakochana>

Hhmm... jak oni przyjmą Garecika, jak myślicie <?>
Przy kolacji asystujemy wspólnie

Na balkonie opalamy się razem

W deszczowy, ponury dzień nie ma to jak wtulić się w futro

Przyjaciółka Leonka, którą kocha, dokucza jej, bawi się z nią i wtula się w nią <zakochana>

Hhmm... jak oni przyjmą Garecika, jak myślicie <?>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
O Leonie nie będę pisac bo jest tak piękny jak mój Bronuś więc nic już nie muszę chyba dodawac
tym razem zachwycona jestem psiunią, jest przepiękna i ma taki piękny pysio...
tak jej dobrze z oczysków patrzy, że jestem pewna - iż z jej strony Garecikowi nic nie grozi ...
natomiast Leoś może puścic krótkiego focha, ale z pewnością szybko mu przejdzie i będzie trzypak jak się patrzy ...
śliczna sunia, przepiękna ... <zakochana> bardzo mi się podoba ... <serce> <serce> <serce>
nie martw się, będzie dobrze ... <ok>
tym razem zachwycona jestem psiunią, jest przepiękna i ma taki piękny pysio...
tak jej dobrze z oczysków patrzy, że jestem pewna - iż z jej strony Garecikowi nic nie grozi ...
natomiast Leoś może puścic krótkiego focha, ale z pewnością szybko mu przejdzie i będzie trzypak jak się patrzy ...
śliczna sunia, przepiękna ... <zakochana> bardzo mi się podoba ... <serce> <serce> <serce>
nie martw się, będzie dobrze ... <ok>