Strona 14 z 53

: 22 paź 2012, 11:32
autor: Audrey
Ależ ona cudna i słodziutka. Takie kochane maleństwo <zakochana>
Proszę wygłaskać kierowcę rajdowego.

: 22 paź 2012, 20:19
autor: Kamiko
No to dziecko ma kumpla do zabawy :-D

: 22 paź 2012, 20:20
autor: margita
Tygrysia modelka jest prześliczna <zakochana> <zakochana> <zakochana>
jak widac jest świetnym kompanem do zabawy dla różowego kicia ... <lol> <zakochana>
a i myszon mi się podoba ...

: 23 paź 2012, 16:48
autor: ida sierpniowa
Oh Wy moje kochane Ciociary <serce> . Keya cała napuszona przez te komplementy, aż jej prążki odstają ;-) . A różowy kić się sfrustrował bo Wielka Kocilla, zaatakowała jego skrzętnie zaparkowane samochodziki <lol> .
Mam wrażenie że ona jakoś tak się teraz zmienia tak z dnia na dzień to wydłuża to grubnie, ciekawe co to z niej za ziółko wyrośnie :-) .

: 23 paź 2012, 17:23
autor: Audrey
Jak już tak się wydłuży i poszerzy to nie będzie mogła bidulka wcisnąć się na ten parking <lol> Tak jak mój Baxter. Pod kanapę już nie wejdzie <lol>

: 24 paź 2012, 19:46
autor: ida sierpniowa
,,Jak już tak się wydłuży i poszerzy to nie będzie mogła bidulka wcisnąć się na ten parking <lol> Tak jak mój Baxter. Pod kanapę już nie wejdzie <lol>"

... i pewnie dlatego cwaniara słabo je ;-)

: 24 paź 2012, 21:35
autor: Ada
- eche...trzyma kobita linię, bo na wiotkim grzbiecie prążki się lepiej układają ;-)) ....a mój Vitalij grubnie z dnia na dzień i razem z Baraniskiem niedługo zamienią się w dwa wielkie brzuchate potwory z króciutkimi łapkami......chyba chcą się upodobnić do swojej panci.... ;-))

: 24 paź 2012, 21:43
autor: margita
mój baranek też grubnie w oczach ... <lol>
na szczęście Bronek się zatrzymał ... uff ... chyba młoda mu nie pozwala przytyc ... <lol>

: 25 paź 2012, 08:38
autor: SHEszunia
Śliczna pysia <serce>
Tylko kurczę, jakoś mało tych zdjęć :hammer: :hammer: <mrgreen>

: 25 paź 2012, 15:16
autor: ida sierpniowa
Dziewczyny trochę <offtopic> , ale muszę właśnie zwaliłam ogromny balast, wróciłam z prelekcji którą wykonałam w auli wyższej uczelni, <strach> po raz pierwszy w swoim życiu, przed władzami miasta i uczelni uff, za stara jestem na debiuty <mrgreen> .
A co do Keyi, to moja dotąd najgrzeczniejsza córeczka i księżniczka obudziła nas po raz pierwszy o 6.30 <shock> .
W każdym bądź razie macha swoją tygrysią łapką, i strzela ogonkiem swoim eciotkom. Zdjęcia po weekendzie bo jadę jutro na wesele na Kujawy do Yamaszki i Audrej ;-) .
Więc pewnie dojdę do siebie koło wtorku :party: .