Strona 14 z 43

: 13 gru 2009, 07:16
autor: Ania i Krzyś
:-| Zaciskamy kciuki za zdrowie kotusia.

: 13 gru 2009, 11:24
autor: martha
Jutro pojedziemy do weta bo najprawdopodobniej kociak jest taki smętny z powodu antybiotyku.. Dobrą rzeczą jest to, że zaczął jeść. Dzisiaj rano nawet trochę popolował ale, gdy musieliśmy my dać zastrzyk z antybiotykiem (pani wet oczywiście pokazała jak się to robi) od razu zasnął i leży.. Nawet kurczaka nie chce jeść :-(
Dzisiejsze fotki:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 13 gru 2009, 12:02
autor: mimbla
Do twarzy mu w różu <lol> Bardzo ładnie rośnie bestia, wklejaj częściej zdjęcia, proszę proszę proszę! <pokłon>
Ta apatia i senność to chyba faktycznie reakcja na lek, skoro przed zastrzykiem jeszcze się bawił, a po- zasnął. Skutki uboczne bywają przedziwne, po pierwszych trzech zastrzykach, z których kazdy skladał się z 2 róznych iniekcji, Ozzy biegal po ścianach jak w Matrixie, robił salta w powietrzu, maraton zabaw i gonitw trwal przez 3 godziny, na szczęście jak lek już się troche wchłonął to się uspokajał.

Ale badania lepiej zrobić. Dla spokoju ducha choćby :)

: 13 gru 2009, 18:19
autor: asiek
No Gustawek trzymaj się.Antybiotyki również źle działają na ludzi i miejmy nadzieję ,że u kotka tak jest.Zdrowka! :kotek:

: 13 gru 2009, 21:11
autor: tosia
Ojej, biedactwo ;-(
Trzymamy łaputki za braciszka :kiss:

: 13 gru 2009, 21:38
autor: kizior
nadal trzymamy kciuki za szybki powrót zdrówka :kotek:

: 14 gru 2009, 08:11
autor: bea
jak sie spi to sie zdrowieje tak zawsze mama moja mowi .Niech sie kuruje kocinka :kotek:

: 14 gru 2009, 11:34
autor: Kamiko
Kciuki tyrzymam za to, aby w badaniach nie wyszło kocinie nic poza tym co już wiemy.
Wygłaszcz futerko od ciotki Kamiko :kotek:

: 14 gru 2009, 19:49
autor: martha
;-( ;-(
Jest źle, tylko jeszcze nie wiemy jak :-(
Spędziłyśmy u weta 2,5 godziny. To ponoć nie powinna być reakcje na antybiotyk, bo nie jest mocny i nie ma jakiś skutków ubocznych. Więc trzeba zrobić badanie krwi...Ale tu już wystąpił problem. 4 osoby musiały trzymać Gustawa bo tak się wiercił, gryzł i miauczał, że pani się wbić nie umiała. A w wynikach tak:
leukocyty: 31,7 ( norma 5,5-19,5!)
limfocyty: 8,6 (norma 1,2-3,2)
monocy: 3,0 (norma 0,3-0,8)
granulocyty: 20,1 (norma 1,2-6,8)
(chyba się nie pomyliłam z nazwami :-) )
Mocznik też jest podwyższony. Kotek walczy z jakąś chorobą, która NAJPRAWDOPODOBNIEJ nie jest kocim katarem :-( Jutro odbieramy wyniki z kału, robimy USG brzucha i ewentualnie kolejne badania krwi. Trzeba sprawdzić czy nie ma FIV, FeLV albo FIP...Będzie kolejna noc z zamartwianiem się :-(
Nie dostał żadnych leków, krople też odstawiamy i mam nadzieję, że będzie dobrze...

: 14 gru 2009, 19:55
autor: kizior
Martho :hug: :-(

kciukamy za poprawę zdrówka