Strona 14 z 18

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 09:38
autor: atomeria
Rzeczywiście, wspominałaś.
A do suchego mają stały dostęp, tak?
Muszą jeść :( Długie niejedzenie kotom szkodzi.
Myślę, że trzeba by zapytać co robić jakiegoś forumowego Dobrego Duszka...

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 09:40
autor: Aga G.
Jeszcze tak myślę... wiesz kiedy były odrobaczane??

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 09:42
autor: aszuelka
Nie wiem kiedy były, dlatego dzisiaj jadę do weterynarza i zaczynamy na pewno od tego. Płakać mi sie chce ;-(

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 09:44
autor: yamaha
:hug: Nie martw sie na zapas.
Skoro masz dzis wizyte u weta, to pewnie sporo rzeczy sie wyjasni.
Spokojnie, bedzie dobrze :hug:

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 09:46
autor: atomeria
Nie dostałaś książeczek zdrowia?

Yamaha ma rację - nie ma co martwić się na zapas :hug:

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 09:50
autor: Becia
Aszuelka, początki często są trudne. Ty dodatkowo dostałaś koty dorosłe, którymi ktoś źle się opiekował. Będzie dobrze, nie płakusiaj :hug:

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 10:05
autor: Aga G.
Nie płacz kochana :hug: Jesteś cudowną kobietą i zobaczysz wyprowadzisz czekoladki na prostą a one oddadzą Ci to swoją miłością <serce>

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 10:14
autor: aszuelka
Nie dostalam zadnej ksiazki od weterynarza <wsciekly> obawiam sie, ze one w ogole u weterynarza nie byly <wsciekly> nic, zdam relacje co powiedzial weterynarz....

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 10:32
autor: Aga G.
Czekamy z niecierpliwością i trzymamy kciuki :) (szkoda że niektórzy ludzie sa tak nieodpowiedzialni ;-( i cudownie dla czekoladek że tak dobrze teraz trafiły)

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 10:39
autor: Joanna P.
Aszuelko, spróbuj im dać dobrą zbilansowaną mokrą karmę: Cosma, Moonlight czy Thrive. Większość kotów uwielbia tuńczyka i od tego bym zaczęła. Ewentualnie gotowanego indyka, czy kurczaka.
Odrobaczenie oczywiśnie na pierwszym miejscu.
Trzymam kciuki za dobry apetyt i samopoczucie czekoladek <ok>