Kocurek cudny <zakochana> taki czyściutki biały miś

<serce>
Mam nadzieję ,że Magda mnie nie pogoni

<lol> ale dzięki dolegliwościom i chorobom naszych skarbusiów stajemy sie siłą rzeczy ekspertami <roll> <mrgreen>
Mój Koloruś ma od zawsze delikatne oczki liczne posiewy i leczenia za nami aż trafilismy do okulisty i to naprawdę dobrego.
Kilka razy Kolorek miał wykonane dokładne wszystkie badania okulistyczne , Kolorek niestety ma niedrożny kanalik łzowy w lewym oczku ale z uwagi na chore nereczki i serduszko nie może mieć żadnych zabiegów w narkozie natomiast pan dr powiedział ,ze te brązowe łezki to normalka bo utlenia sie sól z łez .
Oczki są chore gdy pojawia się ropa ,gdy gałki oczne są czerwone ,gdy ta rameczka dookoła oczka jest bardzo czerwona ,a gdy tego nie ma tylko takie łezki brązowe należy sprawdzic oczki u okulisty ( drożność kanalików ) ,a potem dbać o higienę oczu .
Mamy specjalne krople jodowe zrobione przez dr gdyby było cos nie tak ,a tak zaparzam świetlik i raz dziennie przemywam łobuzowi oczy i jest OK.
Oczywiście wczesniej gdy z posiewu wyszła bakteria , w aptece prof. Szaflika zrobiono nam na zamowienie krople do oczu dla Kolorka z antybiotykiem wrażliwym na jego patogen ( z antybiogramu) a leczenie typowo okulistyczne to po 1 kropli do każdego oka co 3 godziny przez 3 tygodnie z przerwą 5 godzin w nocy - było ciężko momentami ale we dwie z córką wyznaczałysmy sobie dyżury i zakraplałysmy oczki i efekt był piorunujacy :-)
A niestety taki wet ogólny z reguły zaleca 2-3 razy dziennie po kropli w sytuacji gdy lek w oku jest i działa maksymalnie 2 godziny .
Życzę zdróweczka kocurkowi

<serce> <ok> <ok>