Paquerette
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Paquerette
Ja też <mrgreen>
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
Za nami pierwsza wizyta u weta, pobranie krwi, jeśli wszystko ok, to sterylizacja będzie w czwartek, także szykujemy się na kubraczkową deprechę.
PObranie krwi przebiegało w iście operowej oprawie, no tak się wydzierała pakretka, że mi serce prawie pękło....nawet wet się nie spodziewał że takie płacze będą.
trzymamy kciuki żeby wszystko z badaniami było ok i w czwartek o 10 jedziemy na zbieg.
PObranie krwi przebiegało w iście operowej oprawie, no tak się wydzierała pakretka, że mi serce prawie pękło....nawet wet się nie spodziewał że takie płacze będą.
trzymamy kciuki żeby wszystko z badaniami było ok i w czwartek o 10 jedziemy na zbieg.
- jednoroginka
- Posty: 54
- Rejestracja: 15 gru 2015, 10:50
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
Ale zrelaksowana kicia aż miło popatrzeć 
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Paquerette
och, to trzymam kciuki w czwartek <ok> niedawno to przechodziłam to wiem jakie to straszne nerwy. Także Ty też bądź dzielna <ok>
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
Niedzielna sesja kubraczkowa misia patysia (tak zmieniliśmy imię na czas kubraczkowania bo wygląda w tych śpioszkach jak miś patyś...
Oczywiście nie możemy przeboleć, że były tylko standardowe śpiochy i nie ma fanaberii jak u Liluszki, że kwiatuszki, Francja elegancja (musimy zadowolić się finezyjnymi wiązaniami troczków)
Od wczoraj, kiedy Paquerette zmoczyła kubraczek w kuwecie protestuje jak może...np, przestała wskakiwać gdziekolwiek, wchodzić do kuwety, etc. Skończyło się na tym, że musimy odkubraczkować kilka razy dziennie, żeby panienka łaskawie z kuwety skorzystała...ale i tak jest uroczym misiem patysiem i podobno w niebieskim jest jej do pysia





a tu słabej jakości ale historyczne fotki po wyjściu z transportera w dniu sterylizacji....no biedusia straszna


Oczywiście nie możemy przeboleć, że były tylko standardowe śpiochy i nie ma fanaberii jak u Liluszki, że kwiatuszki, Francja elegancja (musimy zadowolić się finezyjnymi wiązaniami troczków)
Od wczoraj, kiedy Paquerette zmoczyła kubraczek w kuwecie protestuje jak może...np, przestała wskakiwać gdziekolwiek, wchodzić do kuwety, etc. Skończyło się na tym, że musimy odkubraczkować kilka razy dziennie, żeby panienka łaskawie z kuwety skorzystała...ale i tak jest uroczym misiem patysiem i podobno w niebieskim jest jej do pysia





a tu słabej jakości ale historyczne fotki po wyjściu z transportera w dniu sterylizacji....no biedusia straszna


- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Paquerette
och, dzielna Stokroteczka vel. Misio Patysio, potwierdzam w niebieskim jej do pysia <mrgreen> słodko wygląda dzidziusia kochana <zakochana> . Ja Liluszce podcięłam tą część pod doopką, bo też moczyła przy siusianiu i potem nie było problemu
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
ooo, super pomysł, ale jak to zrobiłaś? odcięłaś tę tylnią część z troczkami czy tylko podcięłaś materiał?Kamila pisze:och, dzielna Stokroteczka vel. Misio Patysio, potwierdzam w niebieskim jej do pysia <mrgreen> słodko wygląda dzidziusia kochana <zakochana> . Ja Liluszce podcięłam tą część pod doopką, bo też moczyła przy siusianiu i potem nie było problemu
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Paquerette
Słodka i jaka dzielna <serce>
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Paquerette
oj, jakie dzielne biedactwo <serce>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Paquerette
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Trop mimi

Trop mimi