Strona 14 z 196
Re: Jaskier
: 18 lut 2017, 15:55
autor: Diazo
Dawaj zdjęcia, nie trzymaj nas w niepewności <zły>
Re: Jaskier
: 19 lut 2017, 01:23
autor: Jaskier
Tak, to dziś.
Jesteśmy już od godzinki w domu. Jaskier schował się pod szafką w korytarzu i co jakiś czas tak smutno miałczy że szok... Pewnie woła mamę. Nie chce jeść i pić, ma przyszykowane legowiska, wodę i karmę.
Podróż przeżył spokojnie i bezstresowo. Fotki jutro bo padam na ryj.
Re: Jaskier
: 19 lut 2017, 08:05
autor: yamaha
Re: Jaskier
: 19 lut 2017, 08:18
autor: Kasik
<lol> <lol> <lol>
Coś czuję, że obaj potrzebują słów otuchy
Jak juz się wygrzebie spod szafki i co nieco pochrupie to zrób jakąś fotkę z ukrycia, żeby nie stresować syna <mrgreen>

Re: Jaskier
: 19 lut 2017, 09:02
autor: Jaskier
Fotka z wczoraj, na dużym zoomie, żeby nie stresować Kudłatego Syna

W nocy było miałczenie, zwiedzanie loftu

, grzebanie w kuwecie więc coś było. Teraz przeniósł się pod szafę w pokoju i jest cicho ale nic nie robię, jakby go nie było - poobstawiany miskami z wodą i karmą a ja ruszam do swoich zajęć.
Próbowałem go wywabić laserkiem ale nic nie zdziałałem i po chwili się poddałem - chyba WIE

Re: Jaskier
: 19 lut 2017, 09:05
autor: yamaha
Re: Jaskier
: 19 lut 2017, 09:15
autor: Jaskier
Już nie mogę edytować więc piszę następnego posta.
Fotki z drogi, dziewczę, które z nami było (wycieczka czteroosobowa) i która ma dwa koty twierdziła, że kot jest spokojny, niezestresowany. Żeby mu zrobić zdjęcie trzeba było zapalić lampkę sufitową a już samo to wzbudzało
zainteresowanie kota. Generalnie drogę spędził leżąc wzdłuż i w poprzek transportera, tylko dwa razy zamiauczał.
Dwa razy otworzyłem dach transportera i go głaskałem -poddawał się bez żadnej agresji czy focha.

Re: Jaskier
: 19 lut 2017, 09:19
autor: Kasik
Witaj w swoim wątku maluchu <serce>

<tańczy>
On pod tą szafkę nie poszedł bo się bał, wszystko było zamierzone, Jaskier znaczył zapachem szafkę od spodu <lol> Taka taktyka na początek <diabeł>
Jest śliczny <zakochana>
P.S. teraz widzę jakas ładna kolderka w transporterze

Re: Jaskier
: 19 lut 2017, 09:24
autor: Kamila
jak tam dziś Jaskierek, wygrzebał się spod szafy? Mały ma stresika, ale na pewno z czasem mu przejdzie <ok> <ok> <ok>
Re: Jaskier
: 19 lut 2017, 10:27
autor: norka
Wszystko będzie dobrze....tylko maluszek <zakochana> potrzebuje czasu :-)
za aklimatyzację <ok> <ok> <ok>