Strona 14 z 33

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 07 wrz 2017, 12:10
autor: atomeria
:lol: a tak, kartonik bardzo stosowny dla kocurka.
Jaki on jest bielusieńki :milosc:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 07 wrz 2017, 12:21
autor: Sonia
Śliczny misio :kotek: Ale u mnie to by już taki bialutki nie był :lol: :lol: :lol:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 07 wrz 2017, 13:07
autor: asiak
Ślicznotek i te oczęta :milosc:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 07 wrz 2017, 17:30
autor: fado123
Walter jesteś tak śnieżny puchaty , a te Twoje zielone oczy są oszałamiające :poklon: :poklon: :poklon: :poklon: :serce:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 08 wrz 2017, 11:49
autor: EmilkaR
Dziękujemy Ciocie za miłe słówka 😊😙

Oto moja gwiazda: Pan Mruczek 🙂



Nie wiem czy dobrze słychać, ale mruczy naprawdę głośno 😊

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 08 wrz 2017, 11:51
autor: yamaha
:shock: :shock: :shock: O rany, toc to CHRAPANIE albo TRAKTOR przypomina bardziej niz mruczenie koteczka :lol:
Sasiedzi sie nie skarza ? :rotfl:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 08 wrz 2017, 12:47
autor: MoniQ
Łomatko, a ja myślałam, że Mordimuś głośno mruczy.... :D
Walterek jest obłędny z tym wiecznie otwartym pysiem :) :milosc: :serce:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 09 wrz 2017, 16:21
autor: fado123
Ale On zaje...te dzwięki wydaję , słodziak jest niesamowity :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 10 wrz 2017, 08:57
autor: Kamila
o kurcze :strach: mnie się wydaje, że on nie mruczy tylko gada, bo kot jak mruczy to nie musi otwierać pysia, a Walterek jakby takie gardłowe dźwięki wydawał.

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 11 wrz 2017, 21:30
autor: EmilkaR
yamaha pisze: 08 wrz 2017, 11:51 :shock: :shock: :shock: O rany, toc to CHRAPANIE albo TRAKTOR przypomina bardziej niz mruczenie koteczka :lol:
Sasiedzi sie nie skarza ? :rotfl:
Oo Ciociu a niby na kogo mają skarżyć? :strach: na mnie? :hammer: Na takiego malutkiego, słodkiego, spokojnego, cichutkiego kotka? Nigdy w życiu :gwizdze: :oops:

Kamila pisze: 10 wrz 2017, 08:57 o kurcze :strach: mnie się wydaje, że on nie mruczy tylko gada, bo kot jak mruczy to nie musi otwierać pysia, a Walterek jakby takie gardłowe dźwięki wydawał.
Oczywiście Ciociu, ja gadam i gadam, mówię i mówię, żeby Pańcia mnie więcej miziała A do niej nic nie dociera! :wsciekly: :zle: Mizia mnie tylko pół dnia.. A przecież może mnie jeszcze miziać jak je śniadanie, gotuje obiad, sprząta czy nawet śpi.. dla chcącego nic trudnego.. I właśnie to staram się jej wytłumaczyć... 😇😊

20170911_212437.jpg
Nie mam USZU 😨🙂😁