Moja spóźniona recenzja: fontanna Drinkwell 360.
Fontannę kupiłam przede wszystkim ze względu na Fado, który lubi pić ze strumyka. Jego ulubiona zabawa to łapanie wody z prysznica <lol> Do tej pory najchętniej pił z Lucky Kitty, ale na razie została przekazana Django, i Fado nie ma do niej dostępu.
Poidło jest duże, niby można się domyśleć ze zdjęcia, ale jednak wielkość trochę mnie zaskoczyła. Trzeba to wziąć pod uwagę przy zakupie, bo miski/poidła/fontanny, żeby dobrze spełniały swoją rolę, muszą być odsunięte od ścian, tak, żeby można je było swobodnie obejść. Odsunięcie tej fontanny to już sporo podłogi wyjętej z codziennego użytkowania
Fontanna jest cicha, niezwykle prosta w obsłudze, jest okrągła, więc idealna do mycia, nie ma żadnych zakamarków, załomów, jej rozłożenie to w zasadzie jeden ruch, bo składa się zasadniczo z dwóch elementów. Trzecim jest wkładany do pojemnika na górze filtr węglowy.
Początkowo fontanna nie cieszyła się zbyt dużym zainteresowaniem, to znaczy zainteresowanie było, koty podchodziły, ale po powąchaniu i obejrzeniu odchodziły. Bardzo mnie to intrygowało, bo fontanna stanęła w miejscu poprzednio zajmowanym rzez inne poidło, czyli sprawdzonym, musiał być więc jakiś inny powód, nie położenie, że koty jednak odchodziły zniechęcone. Ja po dwóch dniach dumania i obserwacji wyciągnęłam z kopuły węglowy filtr, nalałam świeżej wody, i od tej pory jest to jeden z najczęściej odwiedzanych wodopojów. Mam więc 4 nieprzydatne filtry, bo oczywiście kupiłam w wersji z 3 zapasowymi <lol> To tak przy okazji dawniejszych rozmów na temat zubożania zapachowego wody przez filtry, i zniechęcania tym samym kotów do picia - woda też musi jakoś "przyciągnąć".
Wymieniałam też szczyt kopułki, z takiej pokazywanej na zdjęciu producenta, na taką z jednym strumykiem. Ze strumyka tak naprawdę korzysta jedynie Fado, dziewczyny piją z misy na dole, i widziałam, że bardzo się gimnastykowały, żeby nie kapało im na głowy. Na górze kopuły znajduje się pokrętło, którym można regulować siłę strumienia.
Ja jestem bardzo zadowolona, wielkość misy okazała się ogromną atrakcją dla większości dziewczyn, chociaż wywołała jęk u Bohdana, jak ja zobaczył po powrocie z pracy <lol> Fado jest zachwycony <mrgreen>
